UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Zen - Jakie mało ludności? Jakie mniejszości? W CCCP kilkadziesiąt narodów i języków. Prawie komplet wiar. Agresywnych sąsiadów dookoła pełno. Wewnątrz wojny domowe od monarchów przez socjalistów mieńszewików i bolszewików. Każdy chce mieć władze i wyrżnąć innych. W Niemczech naród dopiero się tworzył. Wcześniej kilkadziesiąt dzielnic. I wiar. Dookoła tradycyjni napastnicy. Francja, Polska czy Cechy. Przynajmniej tak oni to odczuwali. A przeciwni innym są Polacy. Jak nie ma Żydów, uchodźców, to lgbt trzeba znaleźć na wroga. Jak tego nie będzie, to pójdziemy na wojnę z kolejnym sortem niepolaków. Zabory były "błogosławieństwem". Bo wróg był przynajmniej realny. Teraz nawet rozmawiać z sobą nie potrafimy.
entuzjasta