UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Życie na Starówce faktycznie kwitnie. Brak tylko toalet w związku z czym miłośnicy "włoskiej uliczki" szczą gdzie się tylko da. A ponieważ piją dużo piwa to szczanie im dobrze idzie. A sprzątać po imprezach nie ma komu. Restauracje włoskie organizujące imprezy nie kwapią się do sprzątania. Znaczy sprzątają tylko koło siebie. A okolice Bramy Targowej i ulice obok z przedprożami włącznie zostawiają dla Urzędu Miejskiego. Ten zaś zapomniał o sprzątaniu i chwali się tylko że Starówka żyje.
info 23