UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ceny jedzenia rosną przez suszę i wichury/ nawałnice, jak ostatnio grad zniszczył część sadów na południu, to nikt nie kupi takich śliwek, jabłek czy moreli podziurawionych nawet na przeniosł. Wodę z rowu za darmo to biorą na Żuławach bo jest za darmo i zawsze była za darmo od zawsze. Natomiast w innych regionach Polski nie ma rowów, nie ma melioracji, bo nie ma tyle wody np na Podlasiu czy Lubelszczyźnie nie ma kanałów nawadniających, bo nie ma skąd brać wody na meliorację. Żeby sprzedać plon musi on spelniać wymagania, a jak przez suszę ziarno jest niewykształcone to nie nadaje się na chleb, i dlatego ceny rosną, bo nie ma ziarna konsumpcyjnego tylko w większości paszowe. W całej Europie jest susza i upały, a niedawno na południu były powodzie, w Rosji są ogromne pożary lasów, łąk i pól. W Kalifornii susza, w Australii i Nowej Zelandii też, dlatego jest deficyt żywności na całym świecie. I na całym świecie ona drożeje. Co z tego, że wpłaciło 17 mld, a ile wpłaciło dotacji do ZUS? Kilka razy więcej niż 17 mld, ile wpłaca na emerytury dla służby mundurowych, Wojska, Policji, Straży, SW, Służby Celnej, ABW, SOP, Straży Granicznej, ITD, Wywiadu i Kontrwywiadu,CBA, Straży Marszałkowskiej? Kilka razy więcej. A dla górników ile? Poza tym bogaty rolnik to rozlicza się jako przedsiębiorca, bo od określonego pułapu przychodów musi być na VAT, i placi normalny podatek. Także jeśli mówisz o tych bogatych rolnikach, to oni rozliczają się i płacą normalne składki na NFZ.


Anuluj