UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Poza tym o syfiastym niemieckim zaricu świadczy słynna afera ogórkowa, po której w Niemczech zmarły 32 osoby a ludzie przestali jeść warzywa na jakiś czas. A jak się okazało winne nie były wcale ogórki tylko kiełki z neimieckiego ekologicznego gospodarstwa z dolnej Saksonii, albo te ich kurczaki z fipronilem. To jest jakość niemieckiego żarcia.