UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Apeluję publicznie do Radnych Miejskich o odrzucenie tego poronionego pomysłu elbląskich władz miejskich, włodarza Wróblewskiego i przedstawicieli aktualnego reżimu dot. bezpowrotnego zniszczenia elbląskiej Wyspy Spichrzów i miejskiej Starówki poprzez budowę tam biurowca i sąsiadujących z nim parkingów. W Elblągu mamy cały szereg innych nieruchomości i obiektów, które mogłyby posłużyć do budowy/rewitalizacji takiego biurowca, zaś koncepcja budowy betonowego molocha w sercu elbląskiego Starego Miasta jest nie tylko architektonicznym i urbanistycznym barbarzyństwem, ale przede wszystkim urzędniczą (i historyczną) głupotą.
RobertKoliński