UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pamiętam w latach 50-tych i początku 60-tych mieszkaliśmy w jednym budynku i w jednej klatce schodowej, wówczas przy ulicy Powrotnej a dzisiaj Garncarskiej. Ja jako mała dziewczynka a pan Mirosław mieszkał z ojcem, nauczycielem historii w II liceum. Nie pamiętam czy w tym mieszkaniu jeszcze ktoś mieszkał ale ich obu pamiętam doskonale. Oczami dziecka widziałam ich jako bardzo kulturalnych i tak ich zapamiętałam do dziś. Wspaniali ludzie, szkoda że ten czas tak szybko upływa. ..
TZ