UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Może w końcu ktoś zajmie się problemem nadmiernego używania środków ochrony roślin a nie wywożone są pszczoły do miasta, bo grozi im zagłada. Nikt jakoś nie wspomina o ludziach, którym również grozi zagłada przez trucizny, które są przez rolników rozpylane na polach. Jadąc przez miejscowości wiejske, gdzie znajduje się dużo pól uprawnych to aż zatyka przewody oddechowe a po kilku minutach zaatakowane są całe drogi oddechowe i wiele jeszcze poważniejszych objaw po dłuższym przebywaniu. Jak ci ludzie na wsi to wytrzymują? Może dlatego na wsi ludzie żyją zdecydowanie krócej i mają o wiele więcej dziwnych chorób. Panstwo nie chroni nas przed tymi negatywnymi praktykami rolników, niestety !
buzon