UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nikt tu się nie wije.Każdy wyraża swoje zdanie i ma do tego prawo.To ,ze ktoś nie popiera takiej formy strajku nie znaczy ,ze jest nieukiem. I nie sądzę ,żeby ktoś był przeciwko kształceniu dzieci.Tu chodzi o nauczycieli,którzy kosztem dzieci chcieli wywalczyć podwyżki. Oni nie walczą o wyższy poziom edukacji,tylko o swoje pensje.A poza tym są bardzo zarozumiali i roszczeniami. I każdego kto nie z nimi uważają za nieukow,nieudaczników itd.