UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Walczyć o poprawę jutra czyli jak? Wrzeszczeć o większa kase czy kształcić się i ciężka praca dojść wysoko? Nie słyszałam żeby z biegu ktoś dorabiał się kokosów; budżetówka nadwyręża ostatnio zaufanie publiczne; ciepłe posadki po znajomosci - przecież tak się o nich mówi? Mylę się? To samo w szkołach, niech ktoś pokaże odcinek wypłaty ze wszystkimi dodatkami to pogadamy. Zawód nauczyciela to praca z dziecmi; praca w schronisku - ze zwierzętami; kierowca szambowozu - wiadomo z czym; to jakim prawem nauczyciele mówią teraz w sposób, jakby łaskę robili rodzicom, ze czas poświęcają cudzym dzieciom? Przecież to ich praca, czy ciężko to zrozumieć? I wiadomo, ze jeśli dziecko przebywa w szkole 7h i magle jest strajk, to jest to problem dla rodzica. Ale problemem nie jest dziecko, tylko zorganizowanie opieki dla dziecka! Chcieliście dopiec wszystkim? Udało się, ale karma wraca.

Elbląg matka pracująca

Anuluj