UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niech się nauczyciele wezmą do pracy...nic bym im nie dała, żadnej podwyżki tym bardziej teraz... To się nazywał powołanie do pracy z dziećmi ? Jak im mało zawsze mogą sobie dorobić na umowę zlecenia np wkładając towar w Lidl-u albo niech zmienią całkiem zawód jak im tak źle.
Mama tegorocznego maturzysty