UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

I w tym poście masz w większości rację. Tylko inne wnioski wyciągasz i masz kilka nieaktualnych danych. Hiszpania faktycznie zmagała się z ASF 30 lat, robili tak jak my, bez ładu i składu, aż w końcu wprowadzili żelazną bioasekurację, nie było, że boli, i problem został zwalczony (!). Faktycznie, były w Polsce duże ostrzały dzików, ale, uwaga, obecnie populacja się jeszcze nie odbudowała, dzików jest o wiele mniej niż założono zabić. Ludziom się wydaje, że jak widzą na obrzeżach miasta dziki, to znaczy, że jest ich dużo, a to nieprawda. Paszę da się zabezpieczyć. Masz zupełną rację, że to ludzie roznoszą ASF. Tu wracamy do bioasekuracji. Wybicie dzików nic nie da. Zmasowane polowania przyczyniają się do dalszego i dalszego roznoszenia wirusa. Masz także rację, że na naszych terenach chów trzody jest powiedzmy słabo oplacalny, ale widzę, że jesteś myślącym rolnikiem, i wiesz, że dziki nie mają wiele do tej oplacalnosci.


Anuluj