UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mi też zniszczył auto wiadomo kto i policja nic nie robi bo to żekomo nie ma dowodów, a sprawca to rodzina policjanta. Na przesłuchaniu przez policję przyznał się do co najmniej 2 wykroczeń popełnianych regularnie i nic. A jak zaczniemy się szarpać i nie daj Boże on będzie poszkodowany to wtedy ze mnie zrobią przestępce. Ale cóż jeśli będe musiał będe się bronił.