UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Co jest z tymi ludźmi nie tak, że jak patrzą na zwierzynę w lesie to mają odruch żeby strzelać, ja jak widzę sarny u mnie pod płotem to sięgam po lornetkę żeby je pooglądać-ładne są, ciekawe. Jak dla mnie ktoś kto nie poluje z głodu tylko dla sportu, hobby to ma coś nie tak z głową. To są po prostu przedłużenia małych penisów (a czemu nie ma kobiet myśliwych?). Myśliwi powinni sobie sparingi ze sobą organizować- to dopiero adrenalina, a nie czekanie na ambonie w kocyku z termosem od żonki, z dobrą lunetą to każdy potrafi ustrzelić. Argument z mięsem do jedzenia też nie trafny-"poluje w lesie bo w sklepach mięso niedobre" - oczywiście że w sklepach nie dobre i co?- jakby 40 mln Polaków poszło polować po lasach to by nawet dla nich nie starczyło po tygodniu. Dziczyzna nie jest zamiennikiem mięsa hodowlanego, bo jej po prostu nie starczy. Od odstrzału "nadlicznych" zwierząt są leśniczy- płacimy im w końcu "ciepłe" państwowe pieniążki za to i jeszcze domek dajemy.


Anuluj