UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak można 30 latka trzymać w domu, wyrzuca się dorosłe dziecko, żeby poszło w świat, te dorosłe dzieci 30+ mieszkające z rodzicami, to jakaś patologia, mam 50 lat, z domu rodzinnego wyszedłem ponad 30 lat temu, a dziś moi rodzice są najlepszymi przyjaciółmi-czasy też wtedy były cięzkie, upadjąca komuna, przemiany społeczno-gospodarcze-nigdy w życiu nie jest łatwo, Trzymać w domu 30 latka, to zgroza i glupia miłość-pijak, żłób i leń się nie zmieni, bo u matki zawsze zywot gładki