Od wielu lat w okresie wiosennych roztopów i jesiennych deszczów - odcinek ten z uwagi na brak chodnika zamienia się w topielisko. Nie lepiej wygląda też pełna dziur i dołów jezdnia. Toteż wszyscy ci, których konieczność zmusza do codziennego przebywania tej trasy - docierają do pracy lub do domu w obuwiu pełnym błota i wody. Historia ta powtarza się wiosną niezmiennie od kilku lat - czas najwyższy, aby MSD zajęła się wreszcie stanem jezdni na tej trasie.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter