Klient płaci i wymaga

2
23.08.2007
Kilka dni temu, jeden z naszych czytelników ob. Łapanowski kupił w sklepie MHD Art. Przem. nr 48 przy ul. 1 Maja 50 półbuty męskie, płacąc za nie 361 zł. Po włożeniu ich na nogi okazało się, że buty są różne. Po prostu każdy inny, informował Dziennik Bałtycki z 23 sierpnia 1957 r.
Co w takim wypadku robi klient? Idzie do sklepu i domaga się wymiany, prawda? Taki w zasadzie być powinien porządek rzeczy, ale nie w elbląskim MHD. Butów nie wymieniono, usiłując uzasadnić koniecznością „uzgodnienia” zamiany z dyrekcją. W efekcie klient wydał pieniądze, a chodzi bez butów. Wiem, że kierownik nie jest tu winien, bowiem takie buty otrzymał z wytwórni. Mimo to trzeba je było zamienić od razu, a kwestię straty przedsiębiorstwa winna uregulować dyrekcja MHD Art. Przem. z wytwórnią. Klient płaci, a więc wymaga dobrego towaru i nie obchodzą ani brakoroby z wytwórni obuwia, ani też interesy sprzedawcy.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ciekawa data wydania dziennika w ktorym była notatka
izabell26 (2007.08.24)

info

0  
  0
Tak wtedy była moda- każdy but inny! Hicior sezonu '57. A gościu nie "przypalił" i jeszcze się ciskał ;-)
bikiniarz (2007.08.27)

info

0  
  0