Jest już dwoje oczu!

5
11.09.2007
Pisaliśmy w swoim czasie o fatalnej przygodzie pewnego elblążanina, który w kiszce pasztetowej znalazł… kompletne oko wieprzowe, informował Głos Elbląga z 11 września 1957 r.
Obecnie, pocieszyć możemy nieszczęsnego odbiorcę wyrobów, produkowanych przez elbląskie Zakłady Mięsne, iż ma towarzysza niedoli. Przed kilku dniami mianowicie, inny obywatel również natrafił w kiełbasie na identyczne oko. Wobec powyższego, pytamy uprzejmie dyrekcję sławetnej instytucji z ul. Żeromskiego, kiedy wreszcie fakty te otworzą jej własne oczy na nieprawdopodobne przygody, spotykające konsumentów w związku z działalnością Zakładów Mięsnych? Czy może mamy liczyć tylko na oczy, z przeproszeniem, świńskie?
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Kontrola jakości widocznie to przeOCZYła ;-)
pasztetowa (2007.09.13)

info

0  
  0
bo w tych zakładach kończyli szkoły za OCZNIE i na niczym sie nie znali :D pozdro PASZTETOWA
JASNOŚĆ (2007.09.13)

info

0  
  0
I co, Unia Europejska przyznala takiej firmie certyfikat jakości?
staly czytelnik (2007.09.14)

info

0  
  0
Świńskie oko pana tuczy ;)
@piszon (2007.09.14)

info

0  
  0
a''stały czytelnik'' to chyba sobie oczek nieprzemył-bo ta informacja tak jakby sprzed 50 lat-więc się zapytuję jaki europejski certyfikat miałby wtedy te zakłady obowiązywać????...
Thomas (2007.09.18)

info

0  
  0