Jak długo jeszcze?
Od szeregu lat mieszkańcy dzielnicy tzw. północnej - na peryferiach miasta skarżą się na zakłócenia w dostawie energii elektrycznej. Są okresy, kiedy wieczorem spadek napięcia jest tak duży, że żarówki w mieszkaniach ledwo się świecą - czytamy w Głosie Elbląga z 21 października 1966 roku.