Elblążanie chcą form przestrzennych

02.10.2015
Elblążanie chcą form przestrzennych
Fot. Z. Kosycarz.
 Wystawione w mieście formy przestrzenne skonstruowane w czasie trwania I Biennale Form Przestrzennych, wzbudzają duże zainteresowanie mieszkańców - czytamy w Głosie Elbląga z 2 października 1965 roku.
Wśród nich zdecydowanie popiera zarówno inicjatywę organizatorów, jak i eksponowane kształty, często może nieco dziwaczne, ale urzekające swym pięknem. O tym, że tak jest, świadczy pismo komitetu blokowego Osiedla Saperów z dnia 31 sierpnia br., skierowane do "Organizatorów I Biennale Form Przestrzennych".
   "W imieniu mieszkańców osiedla zamechowskiego przy ul. Saperów, oraz w związku z wieloma na ten temat rozmowami, proszę o rozpatrzenie następującej możliwości. Prosimy o ustawienie przynajmniej jednej formy przestrzennej harmonizującej z naszym pięknym osiedlem. Mieszkańcy twierdzą, że kolor odegrałby tu swoją decydującą rolę, szczególnie w odniesieniu do "radości życia". Ze swej strony zobowiązują się do stałej opieki i konserwacji."
   Tak więc mieszkańcy chcą, aby w ich dzielnicy pojawiły się formy przestrzenne. Jeśli więc dyrekcja Zamechu - do której Galeria El skierowała pismo- wyrazi zgodę , to kto wie, czy w dzielnicy Saperów - po przekonsultowaniu sprawy z twórcami - nie pojawi się jedna z nich. Ale - nie róbmy na razie nadzieli.
   Tak więc formy przyjęły się w Elblągu. Dotychczas zdanie to potwierdzane było przez rozmowy, rozpisane ankiety. Obecnie mieszkańcy przystąpili do swojego rodzaju ofensywy- domagają się form w swych dzielnicach uważając, że usytuowanie ich w jednym miejscu nie jest najwłaściwszym rozwiązaniem. Nie chcemy polemizować kto ma tutaj rację. Cieszymy się natomiast, że formy wzbudziły aż tak duże zainteresowanie.
(jk)

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter