UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
PS. Napisałem, że jestem przypadkiem wyleczenia się metodami naturalnymi - ale ja nie wyleczyłem się z nowotworu, tylko z innej przewlekłej choroby. Tu mea culpa, przepraszam za niepotrzebne niby-nadzieje. Powiem w skrócie: mam lekarzy w rodzinie, polecam np. blog "Zdrowie to energia". Co do leczenia nowotworu (znam takie przypadki, bo świat jest mały, a nowotworów sporo) - to wszystko/wiele zależy od samego pacjenta - po prostu od tego, czy chce się wyleczyć, czy chce brać np. tabletki i mieć "temat z głowy". Nie ma prostej ogólnej recepty na każdy nowotwór u każdego człowieka - generalna zasada, która dziła to: oczyszczenie organizmu i komplet witamin, z witaminami C, B. (w tym słynna amigdalina: B-17). .na czele - to jest tylko czubek góry lodowej i każdy indywidualnie powinien - jeśli chce oczywiście, przecież nikt do niczego nie zmusza - badać swój organizm i to, co najlepiej na niego działa. NORMALNIE powinien asystowaćprzy tym lekarz - badać dawki, parametry krwi etc. .. normalnie. .. - a przynajmniej poeinien nie przeszkadzać, i mieć pełną wiedzę o tym, co pacjent robi. .. "normalnie". ..
AspartamE951=śmierć