Tylko jedna bramka piłkarki Startu w meczu z Rosją

12
09.06.2017
Tylko jedna bramka piłkarki Startu w meczu z Rosją
Piłkarki Kram Startu podczas zgrupowania
Reprezentacja Polski kobiet w piłce ręcznej rozegrała pierwsze spotkanie z Rosjankami w Astrachaniu. Niestety górą były gospodynie, które wygrały pojedynek 30:21. Za sześć dni w Koszalinie zostanie rozegrany mecz rewanżowy.
Sylwia Lisewska i Magda Balsam to zawodniczki, które trener reprezentacji Polski Leszek Krowicki zdecydował się powołać do kadry na dwumecz z Rosją. Piłkarki Kram Startu miały już okazję kilka miesięcy temu pokazać swoje umiejętności selekcjonerowi podczas turnieju w Gdańsku. Teraz Polki czeka bardzo trudne zadanie, bo Rosjanki to mistrzynie olimpijskie z Rio i bardzo ciężko będzie im wywalczyć awans na grudniowy mundial w Niemczech. Warto nadmienić, że w zgrupowaniu kadry B uczestniczyła Aleksandra Stokłosa, Patrycja Świerżewska oraz Klaudia Powaga. Obie reprezentacje trenowały w Kielcach od 27 maja do 6 czerwca. Kilka dni temu pierwsza kadra udała się do Astrachania, gdzie dziś stoczyła pierwszy bój ze Sborną.
   Tym razem elblążanki spędziły nieco mniej minut na parkiecie niż w meczach turniejowych. Najlepsza strzelczyni PGNiG Superligi kobiet na parkiecie pojawiła się w 17. minucie, gdzie miała za zadanie skutecznie egzekwować rzut karny. Niestety plan naszej rozgrywającej odczytała rosyjska bramkarka. Chwilę później Sylwia Lisewska zmieniła na parkiecie Martę Gęgę i już w pierwszej akcji popełniła błąd. Kilka minut później popisała się świetną asystą, a w 25. minucie w końcu trafiła do siatki. Elblążanka miała jeszcze szansę na powiększenie swojego dorobku bramkowego w pierwszej połowie, jednak ponownie jej rzut został obroniony. Polki zeszły na przerwę przegrywając 14:15. W drugiej połowie zawodów biało-czerwone zagrały słabo. W 36. minucie Sylwia Lisewska opuściła parkiet, by w 54. znów zastąpić Martę Gęgę. Niestety nasza rozgrywająca nie zdołała już powiększyć swojego dorobku bramkowego i zakończyła mecz z tylko jednym trafieniem na koncie. Z kolei skrzydłowa Magda Balsam pojawiła się na boisku dopiero w ostatnich minutach meczu i nie miała możliwości, by zdobyć bramkę. Polki wysoko przegrały w Astrachaniu (20:31). Mecz rewanżowy odbędzie się 15 czerwca w Koszalinie, jednak odrobienie tak wysokiej przewagi z mistrzyniami olimpijskimi wydaje się mało prawdopodobne.
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Nic sie niestało dziewczyny dopiero się docieracie jestem z wami powodzenia w Koszalinie
pepe (2017.06.09)

info

10  
  3
dramat, co za słabizna tyle błędów to juniorskie zespoły nie robią
(2017.06.09)

info

6  
  5
Proponuję pokazać klasę na boisku i jak się tych błedów pozbyć. Kozać w necie pewnie p. .. .. da w świecie. To do autora 2 postu
(2017.06.09)
20-31 a ty je bronisz? orzełek na koszulce do czegoś zobowiązuje
(2017.06.10)
Ciamajdy. Rosjanki były do ugryzienia ale przy takiej skuteczności to sobie można...
(2017.06.10)

info

4  
  1
Portel kłamie wynik meczu był inny niż podał to Portel. I jak tu wierzyć w artykuły.
Ja1 (2017.06.10)

info

0  
  3
Powaga w Kadrze Polski ????? Z ŁAWY DO KADRY Dobry Promotor
sebae (2017.06.10)

info

4  
  1
Oprócz BAlsam i Lisa nikt nie nadaje się do kadry
(2017.06.10)

info

5  
  3
Najlepiej siedziec przed telewizorkiem i krytykować a wybiec na boisko cwaniaki i pokazać samemu co się potrafi
Wierny kibic (2017.06.10)

info

3  
  1
Ludzie co wy pieprzycie. Rozumiem chęć kibiców do zwycięstwa naszej Kadry ale prawda jest zgoła inna bo jesteśmy słabi. Nasz zespół a reprezentacja Rosji to swoista przepaść albo różnica dwóch klas. Skolei nasze elbląskie reprezentantki nic nie pokazały. Lisu mimo dużego stażu gry dosłownie się "os. .. .ła" a przecież jest królem strzelczyń naszej ligii i wydawało się, że z niejednego pieca chleb jadła. Bylejakość na arenie międzynarodowej nic nie daje a wręcz blamaż. Oczywiście nie jest to tylko wina tylko zawodniczek ale raczej świadczy o kompletnym braku szkolenia od podstaw. Skoro szkolenia praktycznie nie ma to z czego tu dobierać zawodniczki do kadry.
(2017.06.10)