61
09.06.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie kierowcy, a pieszy musi zatrzymać się przed przejściem jeżeli chce wyjść z tego cało. Gość się o tym przekonał osobiście.
złodziej (2017.06.09)
Rowerzysta nie może wjeżdżać na przejście i to jeszcze ze słuchawkami w uszach. Ja nie włączam muzyki i radia w aucie, aby słyszeć z każdej strony, co się dzieje na drodze. Przeraża mnie zachowanie rowerzystów, którzy z dużą prędkością wjeżdżają pod koła skręcających na zielonym świetle aut. Policja powinna karać wszystkich rowerzystów, którzy przejeżdżają na rowerach przez skrzyżowania. Ciężko zejść z roweru na parę sekund i wyprostować w tym czasie kręgosłup? Przy okazji rozejrzeć się w koło.
Margo (2017.06.09)

info

12  
  5
jest 10 minut po dziesiątej w nocy. Jakiś szaleniec hałasuje na motocyklu gdzieś nad jarem. Nie wiem, czy mam kwiaty zanieść komendantowi policji, by zajął się "rajdowcami miejskimi", czy wyznaczyć prywatną nagrodę, dla drogówki.
(2017.06.09)

info

6  
  0
Margo ! Kierowca skręcający w prawo na zielonym powinien pamiętać że w tym czasie także mają zielone piesi i rowerzyści ( na wprost ) Jestem pieszym, kierowcą i rowerzystą więc ja akurat nie dam się potrącić. Mam akurat na mysli przejście w kierunku aresztu śledczego od parku.
trzywjednym (2017.06.09)
Oceniając rowerzystów i ich zachowania należy przypominać im, że nie mają prawa jechać chodnikiem (są tylko 3 przypadki zezwalające na jazdę po nim). Tymczasem w polskich miastach to zjawisko jest nagminne, a wielu z nich potrafi dzwonkiem domagać się ustąpienia mu drogi. Jednocześnie przypominam, że czerwonawy kolor pol bruku nie zawsze oznacza, że jest to droga rowerowa. Często jest ograniczeniem granicy parkowania, bądź "elementem kompozycji przestrzennej" np. w ciągu ul. Robotniczej (od skrzyżowania z Brzeską do Obrońców Pokoju). Przykładowo w Ustce drogi rowerowe wykładane są kostką, która zwyczajowo, tak jak w Elblągu, przeznaczona jest dla pieszych.
antyrowerzysta (2017.06.09)

info

4  
  2
w razie wykroczenia, zabierać zabawkę rowerzyście, a oddać po zdaniu egzaminu z przepisów.
(2017.06.09)

info

4  
  1
i wlasnie tak ci rowerzysci tak zjezdzaja z nienacka dajcie im jeszcze wiecej nowych przepisow i wolnej reki w ruchu i sami sie wykoncza tylko szkoda tych kierowcow ze zatakich pustakow maja pozniej klopoty,
burdello (2017.06.09)

info

6  
  2
Jestem kierowca i rowerzysta. Wg mnie kierowcy sa w ogole slepi na rowerzystow nie zachowuja 1 m odleglosci nie widza dojezdzajacych do przejazdow rowerowych. Ale w tym przypadku nie mam sie czego doczepić. Z boku jest sciezka wiec powinien nią jechać, jak chcial sie przedostac na druga stronę to powinien zsiąść z roweru bo nie ma przejazdu rowerowego. Nie chcialbym wyrokować, ale ciezko mi znaleźć cos na obronę rowerzysty
HvK (2017.06.09)

info

11  
  2
i jakzwykle telefon i sluchawki i jak mozna dac sygnal ostrzegawczy klaksonem do takiego polmozga jak on i tak ma na nas wyje889e bo muzyka wazniejsza niz zdrowie, wiec teraz sie o tym dowiedzial na wlasnej skorze, przestroga dla reszty bezmozgow,
trrrrrrr (2017.06.09)

info

7  
  0
@babunia - Babunia akuurat w tym wypadku to: Jak kierowca nie widzie to powinien sie zatrzymać, a rodzice powinni uczyc dzieci niewchodzenia na ściezki tak jak ucza niewchodzenia na jezdnie. Sciezka rowerowerowa jest dla rwowerzystow, Samochod jak ma ustapic pierwszenstwa smaochodowi to musi zrobic wszystko zeby zobaczyc ten samochod włacznie z zatrzymaniem i tak samo jest w przypadku gdy rowerzysta ma pierszeństwo i nie wazne jast predkośc rowerzysty tak samo jak predkośc samochodu ktoremu nalezy ustapić. Choc z doswiadczenia wiem ze puszki kompletnie ignoruja rowerzystow wiec dla wlasnego bezpieczesnnstwa jak widzisz samochod albo nie masz mozliwosci zobaczenia drogi to zwolnij do predkości pieszego bo i tak 90% kierowcow nie patrzy dalej niz 5 metrow od przejscia przy ktorym jest przejazd rowerowy.
HvK (2017.06.09)