Dziedziniec pamięci Gerarda Bluma

13
07.06.2017
Dziedziniec pamięci Gerarda Bluma
Forma przestrzenna została zamontowana na dziedzińcu Galerii EL (fot. Michał Skroboszewski)
Jedno z ostatnich dzieł Gerarda Bluma Kwiatkowskiego przekazała Galerii EL rodzina zmarłego dwa lata temu artysty. To forma przestrzenna, którą można już oglądać na dziedzińcu galerii. To 55. forma przestrzenna w Elblągu.
- Na pierwszym posiedzeniu Rady Programowej Galerii EL Marek Blum [syn Gerarda Kwiatkowskiego i członek rady – przyp. SM] zaproponował, że przekaże nam tę rzeźbę. Tydzień temu przetransportowaliśmy ją z Niemiec – mówi Jarosław Denisiuk, dyrektor Galerii EL
   Przed zamontowaniem forma przestrzenna została ocynkowana, jedna z elbląskich firm wykonała też pod nią postument. Z daleka rzeźba wygląda jak zrolowany kawałek blachy, wraz ze zbliżaniem się widza odkrywa nowe kształty. Rzeźba powstała w ostatniej dekadzie życia Gerarda Bluma Kwiatkowskiego.
   - Widać w niej jego zainteresowanie hierarchią kształtów, porządkiem. Mierzy 2,70 m, razem z podstawą betonową 3,20 m – mówił Jarosław Denisiuk.
   Do ustalenia z Markiem Blumem pozostała kwestia, czy rzeźbę pomalować na czarno. - W Niemczech istnieje kilka wersji tej rzeźby: niebieska, czerwona i ta miałaby być czarna. Decyzję o malowaniu podejmiemy podczas dzisiejszego spotkania z Markiem Blumem – zdradził dyrektor Galerii EL.
   Galeria EL dysponowała dotychczas tylko jedną (zdekompletowaną) formą przestrzenną autorstwa Gerarda Kwiatkowskiego z 1965 r. (znajduje się przy al. Tysiąclecia). Przed elbląską „świątynią sztuki” kolejne pomysły na upamiętnienie jej założyciela.
   - Rodzina nie zgadza się na nadanie imienia Gerarda Kwiatkowskiego Galerii EL. Wyraziła za to zgodę na upamiętnienie Gerarda Bluma Kwiatkowskiego w miejskiej przestrzeni i ustawienie tablicy przed wejściem – mówił Jarosław Denisiuk.
   To nie koniec zmian na dziedzińcu Galerii. W „miasto” ruszą dwie rzeźby znajdujące obecnie na dziedzińcu autorstwa Janusza Kapusty i Katarzyny Kobro. Nowa rzeźba Gerarda Kwiatkowskiego doczeka się też oświetlenia.
   Gerard Kwiatkowski (Jürgen Blum) był współzałożycielem i kierownikiem Klubu Młodej Inteligencji "Czerwona Oberża" (1956-1961), następnie inicjatorem i kierownikiem Laboratorium Sztuki Galerii EL w latach 1961-74. Także Inicjatorem i kuratorem pięciu edycji Biennale Form Przestrzennych w latach 1965-1973. W 1974 roku wyjechał na stałe do Niemiec, gdzie realizował ideę "stacjonizmu" w sztuce, zakładając w różnych miejscach tzw. stacje sztuki. Zmarł w 2015 roku. Przed śmiercią przekazał część swoich zbiorów Galerii EL, a Rada Miejska przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela Elbląga.
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
gerard blum??? a gdzie kwiatkowski??? kolejny wasserdeutscher domagający się pamięci w mieście, z którym nic go nie łączyło. a może denisiuk i reszta zajmą się w końcu inwentaryzacją tego, co po odejściu kwiatkowskiego/bluma z galerii el zniknęło, bez kwitów. .. a niemieckie rynki się cieszą. ..
ŚfiatkowaKradzierzy (2017.06.07)

info

5  
  19
Wstyd by w koło galerii prawie stał sypiący się mur. Czy nikt tego nie widzi.
Zrw (2017.06.07)

info

15  
  2
"Rodzina nie zgadza się na nadanie imienia Gerarda Kwiatkowskiego Galerii EL. Wyraziła za to zgodę na upamiętnienie Gerarda Bluma Kwiatkowskiego w miejskiej przestrzeni i ustawienie tablicy przed wejściem". Pokrętna jest logika rodziny. Trudno nie odnieść wrażenia, że wokół nadania nowej nazwy Galerii El toczy się jakaś dziwna gra. Pan Marek Blum najpierw się zgodził, a potem po wizycie w Polsce nagle zgodę wycofał. Ciekawe kto go do zmiany zdania namówił i co w zamian zaproponował.
bywalec (2017.06.07)

info

11  
  1
wokół Galerii na trawniku od roku nieuprzątnięty gruz, kamienne bloki ograniczające trawnik jakoś poprzesuwały się i wyglądają na tym gruzowisku fatalnie, pieprznięty metalowy sześcian na tle zabytkowej gotyckiej ściany wygląda znacznie gorzej niż przysłowiowy wół na tle karety i jeszcze sprowadza się do Elbląga kolejną porcję złomu której Niemcom nie opłaca się transportować do niemieckiej huty, straszny ten Elbląg, brzydki, zaśmieciony, chyba najbrzydsze miasto w województwie warmińsko-mazurskim moim zdaniem. Hero (Heronim Zabiełło)
(2017.06.07)

info

4  
  13
blum - kwiatkowski (tak go poznałam!), schmidt-kowalski, mueller-kowalski. .. .i tak można wyliczać i uzupełniać. .. .herr mark blum zakazał, więc trzymajcie się tego włazidupy, sorry - arschkriecher!!! z denisiukiem na czele!!!
FrauHimbeere (2017.06.07)

info

1  
  11
Gerard z Rivii pamięta. ..
jegocórkaCiri (2017.06.08)

info

1  
  0
A może zapytać mieszkańców????
(2017.06.08)

info

0  
  1
Ciekawe czy za darmo przekazał, i ile hajsu przy okazji tego popłyniemy na pseudo sztuke, a do tego upamietniać niemca? Przepraszam ale za co? Czego dokonał oprócz bycia drektorem galerii?
(2017.06.08)

info

2  
  14
Gerard Blum-Kwiatkowski ZAŁOŻYŁ Galerię EL, zupełnie od zera, i zrobił całą masę pozytywnych rzeczy dla kultury (i nie tylko) w tym zapyziałym mieście. Co w tym jest nie-do-zrozumienia? Podobnie pochodził z rodziny polsko-niemieckiej, co także jest czymś oczywistym w rejonach przygranicznych etc. jak na południu, wschodzie kraju są rodziny polsko-czeskie/słowackie/białoruskie/ukraińskie/litewskie/ruskie/. .. co jest w tym nie-do-zrozumienia dla malkontenckich idi0tów elbląskich z kompleksami??? Szacun dla Gerarda Blum-Kwiatkowskiego za to, co zrobił dla Elbląga (i nie tylko)!
PrzedsiębiorcaPodatnik (2017.06.08)

info

12  
  1
Tak oto jeden "mały człowiek" może zapoczątkować z ruin coś, co dziś dumnie stoi i działa. Szacunek Gerard.
(2017.06.08)

info

11  
  0