A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
baraki nie straszą jedynie z wyglądu. .. .strach obok przejść. latem to chyba niemal wszyscy pod klatką mają 3 promile. Dzieci tylko żal.
z opisu załączonego zdjęcia: trawa na Zatorzu sięga kolan. .. ośwadczam, że właśnie dla tego tam jeżdżę aby spacerować z drugiwgo końca miasta. Trawa sięgająca kolan to coś tak pięknego w tym własnie miejscu, jest przestrzeń, sa kwiaty ląkowe ktorych w innych wyciętych dzielnicach nie spotkasz. Niech tak zostanie :))))) Nam się to podoba
Przestań pierd. .. .że jeździsz z drugiego końca miasta : ) tak czyli z Zawady. Jakby na poligonie nie było łąk.
Ja mieszkam drugi rok i czuje się jak na wsi. Spokój, cisza super. Jedynie co mnie wkurza to chodniki!!!!!
Ja też uwielbiam tu mieszkać właśnie za tę namiastkę spokojnej wsi, za to, że wszędzie jest blisko. Chodniki rzeczywiście szczególnie po drodze do szkoły i przedszkola są fatalne i ten nieszczęsny znak stojący już tyle miesięcy na Mielczarskiego dobija mieszkańców. Ale jeszcze bardziej jest nam przykro po negatywnych wypowiedziach mieszkańców innych dzielnic, którzy nigdy tu niebyli bądź byli przejazdem i tak mocno krytykują. Mieszkam na Lotniczej 8 lat i żadnej patologi tu nie widzę. Zaś mieszkańcy baraków na Skrzydlatej pewnie są patologią ale ani mnie a ni nikogo za znajomych nic złego z ich strony nie spotkało.