A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Szczerze to byla kwestia czasu kiedy temu mlodemu sie cos stanie ciagle bez opieki rodzicow do poznych godzin sam widzialem jak nie raz wiezdza na ulice i stwara zagrozenie w koncu to musialo sie stac a mama chlopca boi sie go ciagle jej zastrasza wiem cos na ten temat. .. .. a ma zaledwie 9 lat. .. ..
Wziąć! Zapamietaj na cale zycie.
Kierowca hulajnogi wymusi ewidentnie pierwszenstwo.
Racja! Moj sasiad to posuwa sie jeszcze dalej. Mianowicie jak widzi kogos w okregu ok. 100m od przejscia, to zatrzymuje sie, zbiera cale towarzystwo do kupy i na sile, czasami mimo protestow, przeprowadza stado na druga strone. Jesli teren jest oczyszczony, sprawdza jeszcze raz, czy nikt nie wychodzi z okolicznym klatek z podejrzeniem przejscia przez pasy. Nastepnie odmawia rozaniec i na wylaczonym silniku przepycha auto przez pasy. Mozna uwazac? Mozna
Na Mickiewicza i na skrzydlatej dzieci bardzo często wybiegają ni stąd nie z owad że czasem nie zdąży się zahamować mimo małej prędkości i ostrożności. Mi samej kiedyś na Malborskiej przy tym sklepie budowlanym gdzie blok jest praktycznie przy samej ulicy jedno dziecko wypchnęło drugie przed samym autem. Zdążyłam ale wysiadłam i z dzieckiem poszłam do jego rodziców. Rodzice trochę odpowiedzialności.
Ja myślę, że młody popylał, ze 120 km/h, skoro przejechał pół jezdni, a kierowca go nie zauważył.
Chodnik służy do chodzenia, to dlaczego tyle na nich samochodów???
Przejście jest dla PIESZYCH a nie jeżdźących na hulajnodze, rowerze czy deskorolce!
Ha typie Co cie to interesuje