18
17.05.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@mm263 - Dokładnie wczoraj wieczorową porą miałem przyjemność wyprzedzać dwóch rowerzystów poza obszarem zabudowanym, którzy w szarówkę jechali w "peletonie" i sobie rozmawiali i nie ważne że droga jest dość wąska, nie ważne że ubrani w bure kolory i również nie ważne że dawałem znać delikatnie światłami i króciutkim sygnałem dźwiękowym, że się zbliżam. Panowie mieli mnie głęboko w poszanowaniu. Pomyślałem sobie że pewnie jeden z nich to matka a drugi dziecko przez nią chronione od samochodów, bo na peleton to chyba potrzeba więcej uczestników. A przepisy mówią że tylko w takich przypadkach można jechać jeden obok drugiego. O tym że rowery nie miały świateł i lusterka to chyba nie warto pisać bo teraz liczy się tylko czy bajerancko wygląda a nie czy zapewnia bezpieczeństwo taki rowerek.
(2017.05.17)
@vkpjack - chyba jest napisane, ze uderzyl w tyl stojacego pojazdu, ktory czekal na wlaczenie sie do ruchu, a pierwsza czesc Twojej wypowiedzi swiadczy o brakach w czytaniu ze zrozumieniem
czytelnik (2017.05.17)
daleko nie mial do szpitala :)
mario123 (2017.05.17)

info

1  
  1
Niedawno skręcałem z Kościuszki (jadąc od strony wodospadu) w prawo w ul. Narutowicza gdy nagle przed samochód zza drzewa wyjechal dość szybko 50-latek na rowerze. Zahamowałem w ostatniej chwil. W tym miejscu rowerzysta powinien zsiąść z roweru i pieszo pokonać przejście dla pieszych, takie są przepisy ale arogantów bez wyobraźni to nie dotyczy chyba, że śmierć zdecyduje inaczej, głupia śmierć, taka polska !
Jacoby (2017.05.17)

info

7  
  0
@? - Zobacz sobie o co mi chodzi https://www.youtube.com/watch?v=wpAZfDuCqs0&feature=youtu.be&t=2m2s
jejejeje (2017.05.17)
Jechałem dzisiaj aleją Armii Krajowej i skręcałem w prawo w ulicę Pocztową na zielonej strzałce. Zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych i upewniłem, że nikomu ruchu nie utrudnię. Zacząłem ruszać i nagle przed mój samochód wjechała z chodnika rowerzystka która jechała równolegle za mną. Normalnie ręce opadają.
(2017.05.17)

info

1  
  0
Moim zdaniem wina rowerzysty bo nie ma na jezdni wyznaczonego pasa dla rowerów więc powinien zejść i przejść przez częstochowską prowadząc rower
Jjj (2017.05.17)

info

2  
  0
@? - Nie mają fruwać ale traktować takie miejsca jak skrzyżowanie. ( na skrzyżowanie można wjeżdżać jak nie ma możliwości opuszczenia go ? )
(2017.05.18)