Puszcza nas wypunktowała (komentarze po meczu Olimpii)

16
15.05.2017
Puszcza nas wypunktowała (komentarze po meczu Olimpii)
- Zabrakło konsekwencji w obronie i skuteczności z przodu - przyznaje Łukasz Pietroń (fot. Anna Dembińska)
Olimpia Elbląg została bezlitośnie wypunktowana w ostatnim meczu przez walczącą o awans na zaplecze ekstraklasy Puszczę Niepołomice. Po meczu poprosiliśmy o komentarz trenera Olimpii Adama Borosa i strzelca honorowego gola dla żółto-biało-niebieskich Łukasza Pietronia.
- To my mieliśmy więcej sytuacji strzeleckich. Gdybyśmy wykorzystali chociażby sytuację Sokołowskiego, który miał fajną piłkę do uderzenia, i zdobyli kontaktową bramkę w pierwszej połowie... A przy stanie 0:0 mieliśmy sytuację Piceluka po dośrodkowaniu trafił w bramkarza - żałował po meczu Adam Boros, trener Olimpii Elbląg. - Przeciwnik wykorzystał w zasadzie pierwszą akcję, którą sobie stworzył. Później poprawka, trochę gapiostwa. Tak naprawdę [rywal] był bardziej konkretny w tych sytuacjach, które sobie stworzył.
   W drugiej połowie Puszcza strzeliła trzecią bramkę i znowu cofnęła się do obrony. A Olimpia biła głową w mur. - W drugiej połowie graliśmy cały czas o zwycięstwo, atakowaliśmy. Puszcza to jest zespół, który stracił najmniej bramek, być może dlatego to czasami wyglądało jak walenie głową w mur, ale szukaliśmy swoich rozwiązań w ofensywie – a tak trener Olimpii skomentował II połowę spotkania.
   - Po postawie Puszczy było widać, że mieli do nas duży szacunek. Zabrakło konsekwencji w obronie i skuteczności z przodu. Myślę, że mieliśmy kilka fajnych akcji: sytuacja Pawła [Piceluka], gdyby to zmieścił na 3:2, to końcówka mogła być ciekawa. Ale cóż, Puszcza wywozi z naszego domu trzy punkty, trzeba tylko pogratulować – mówił Łukasz Pietroń, strzelec honorowego gola dla Olimpii.
   Żal trzech punktów, ale trzeba pamiętać, że bramka Łukasza Pietronia była dopiero 21 straconą przez zespół z Niepołomic. No i warto pamiętać, że Puszcza ma na swoim rozkładzie w tym sezonie Lechię Gdańsk, którą wyeliminowała z Pucharu Polski. - Daliśmy z siebie wszystko. Puszcza nas wypunktowała. Walczyliśmy do końca, chcieliśmy sobie udowodnić, że możemy, potrafimy. Dzisiaj było nas stać na 1:3. Możemy tylko podziękować kibicom, którzy do końca nas wspierali – mówił Łukasz Pietroń.
   - To jest druga liga. Tutaj czasami to jest kwestia tego, kto jest bardziej skuteczny, kto wykorzysta stuprocentowe sytuacje – mówił Adam Boros. - To jest końcówka sezonu, niektórym się już kumuluje zmęczenie. Pewnie będziemy mieli taką sytuację, że będzie trzeba szukać zawodników bardziej świeżych do grania.
   Następny mecz Olimpia rozegra już w środę. W Katowicach olimpijczycy postarają się utrudnić Rozwojowi walkę o utrzymanie się w II lidze. Będzie to też okazja na przełamanie fatalnej passy trzech porażek z rzędu (1:2 z Radomiakiem, 1:3 z Concordią w pucharze i 1:3 z Puszczą).
   - Nie wiem, czy potrafimy tracić mniej bramek, być bardziej skutecznym w defensywie. Sytuacje sobie stwarzamy, jeżeli w Katowicach utrzymamy ten poziom z dzisiejszego meczu, to jakieś punkty przywieziemy – zapowiedział Adam Boros.
   - Jedziemy tam wygrać, plan się nie zmienia. Po to się gra w piłkę, żeby zdobywać punkty. Może to i dobrze, że już za trzy dni mecz, szybka rehabilitacja i na pewno powalczymy – dodał Łukasz Pietroń.
   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zdarza im się czasem coś wygrać? Jakim cudem oni trafili do tej ligi?
(2017.05.15)

info

5  
  5
bardzo słaby mecz w wykonaniu Olimpii, Puszcza była do ogrania, wystarczyło tylko chcieć grać a nie bezmyślnie kopać piłkę
(2017.05.15)

info

5  
  4
z 3 ligi spadajom zespoly z 13 miejsca do 18 miejsca 4 liga warm-maz 4 liga podlska 4 liga łódza i 4 liga pułnocna mazurska i 4 liga południowa te dwie druzyny s pierszego miejsca bedom walczyc w dwuch meczach barazawych o 3 ligie
(2017.05.15)

info

2  
  2
żenua na kaczych łapach
(2017.05.15)

info

6  
  3
Boros gra takimi kartami, jakie otrzymał od zarządu. Jego osobiście ganić trudno. Zresztą trener jest jednym z niewielu akcentów elbląskich w tej drużynie. Elblążanin z urodzenia, były elbląski piłkarz, jako trener ma też sukcesy. Za niepowodzenia najczęściej obwiniamy trenera, zapominając o tym że nie on rozdaje karty, on tylko je otrzymuje.
Pankracy (2017.05.15)
Z Belchatowem przespali pierwsza polowe, z Radomiakiem druga, z Puszcza obie, pozdrawiam Portel i ich porownania do druzyny Arteniuka :D
Zdzichu Marynarz (2017.05.15)

info

4  
  1
Słaby mecz w wykonaniu Olimpii, ale i tak miejsce nasze jest ok. Może w przyszłym roku się uda awansować.
kolega statka (2017.05.15)

info

6  
  3
Cały zarząd do dymisji
kolega goryla (2017.05.15)

info

8  
  1
olimpia niech zrobi ostatni mecz za darmo ja robi to w srode start elblag
(2017.05.15)

info

5  
  1
Boros taktyka- 0 , motywacja - 0, warsztat -5
Pangracek (2017.05.15)