A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
w przeciwieństwie do obrazów bufet był niewielkiego formatu, niektórzy stali bywalcy wernisaży odeszli mocno nieusatysfakcjonowani.
Wprowadzenie tematu konkursowego z pewnością nie jest dobrym pomysłem, moim zdaniem zadziałało by to jak blokada i bariera w tworzeniu. W codzienności napotykamy na nadmiar ograniczeń, a swoje prace tworzymy, jeśli tylko uda się wyszarpać kilka godzin na działanie w przestrzeni, w której osobiście nie życzyłbym sobie żadnych reguł. Przecież już dawno przestaliśmy chodzić do szkół, gdzie trzeba odrabiać prace domowe zadane przez nauczyciela - dostarczyciela rozkazów do wykonania. I dużą przesadą jest stwierdzenie, że takie wystawy pełnią funkcję impulsu do działania, czy "stymulantu" dla artystów: może tak jest na początku, jednak po którejś z kolei edycji percepcja ulega modyfikacji i dostrzegasz, że zgłoszenie pracy na ten Salon jest niewiele więcej jak tylko dostarczeniem nawozu podtrzymującego funkcjonowanie z lekka ospałej struktury urzędniczo-biurokratycznej. A zjawisko muralu w mieście Elbląg wciąż praktycznie nie istnieje. Wybaczcie Towarzysze, ale tak to widzę.
@Synwilczura - Z drugiej strony prace twórcy nieskrępowanego zadanym tematem rzadko kiedy znajdują zamożnego nabywcę, arcydzieła które przeszły do historii sztuki zostały wykonane na zamówienie w którym określono temat, technikę wykonania i wynagrodzenie twórcy.
Bez sensu przyszłem na ten vernisague skoro nikt nawet nie zorbil zdjeCIA MOJEJ STYLIZACJI BEZNADZIEJA I ŻENADA
Z tego co wiem to nagrody kulturalne przyznano w kwietniu.Ktoś tu chyba myli konkursy. To kompletne niezrozumienie idei salonu elbląskiego panie bezimienny.
Synu wilczura, może zrób coś w tym kierunku i zacznij działać, aby jednak zjawisko muralu w naszym mieście było znane elblążanom. Bo tylko kłapiesz jęzorem tworząc tu mały wykład i dobierając mądre słówka żeby lepiej brzmiało. Do roboty :)
@CorkaKocurka - Znajdź sobie innych niewolników, którzy będą skłonni reagować na twoje rozkazy, albo lepiej sama weź się do roboty. I warto byłoby w bardziej dogłębny sposób zapoznać się z tematem, na który masz zamiar się wypowiadać.