A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Waga grała. Hawryszko key player ? Raczej YOLO i Instagram jak Koleżanka Daria. Pomysl coś może
Nie byłem ale lajfy jakby zwariowały. 20:20 i jazda do 25:20... Nie było tam Kingi tylko calu team jechał z nami. Ostatni czas chyba Andrzej miał już wcześniej. Nawet nie mógł dać pauzy na otrzeźwienie. Nie dały odjechać niwelowały -2 wracając na remis. No i piorun walnął i stanęły czy jak ?
Kibice maja już dość tej komedii. Układ sił nie skazywał Was na 4,5 miejsce. Trzeba było to wykorzystać.
vgvhjhk
Nie widzimy się na meczu 3 maja! Myśle ze dotyczy to sporej ilości kibiców. Vistal wyjazdowo będzie na lepszym kursie. Obstawiajcie chociaż przez podstawione osoby w STS. Może zmieńcie na Millenium, Totolotek dyskretniejsze miejsca.
miejsce 5-6 CIAMAJDY
Pozasportowe rzeczy to nie powód słabej gry.
Wytłumaczenie jest banalnie proste:
w lutym/marcu lublin lubin gdynia szczecin były w mocnym treningu by szczyt formy mieć na rundę finałową
nasze grały na świeżości i wszystko wygrywały
teraz jednak tamte zespoły mają formę a nasze zdychają po 3 kwadransach
ewidentny błąd trenera że szczyt formy na luty/marzec zrobił
Co Ty bredzisz ? To nie lekka atletyka i forma na sezon startowy. Piłkarz zasuwa co mecz. Albo się prowadzi jak należy albo balety i odhaczone treningi. Andrzej ma swoje wizje i on jest Panem przygotowania kondycyjnego. Zajezdnia przez cały sezon. Przeforsowane siłowo nie sądze. One nie pękają fizycznie tylko dostają szoku bojowego. Nie ma komu rzucać w kluczowym momencie. One nie wiedza... taki kit dostaniemy w pomeczowych komentarzach.
pisałem cały sezon o 4tym miejscu, ale teraz chyba jednak będę zmuszony to odszczekać, bo będzie 6-te miejsce
sport to ty znasz tylko z tv
nie możesz być w najlepszej formie przez cały rok
szczytową formę szykujesz na określony okres odpowiednim treningiem
Niewrzawa nie ma doświadczenia w tym kompletnie
przypomnij sobie fatalne playoffy w zeszłym roku, jak nas rozjechał Lublin a potem Gdynia którą w zasadniczym rozjeżdżaliśmy 10 bramkami