47
12.04.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kibice idą i blokują, kody idą i blokują, studenci idą i blokują, ale jak idą katolicy to najlepiej, żeby po suficie maszerowali, bo ulicę blokują i korki robią. Jestem ateistką, ale wszechobecna nienawiść do katolików w komentarzach mnie poraża.
Ateistka (2017.04.13)

info

38  
  9
To spedzaj czas z dziećmi a nie piszesz komentarze. Nie szkoda tobie czasu??
NE (2017.04.13)
Są marsze studentów, marsze polityczne, marsze kibiców ze stadionu. Wszystkie blokują ulice. A tu nagle "pochód beretów" blokuje drogę i to drogę do dzieci. Twój komentarz świadczy o tym, że jesteś CHORY z nienawiści, życzenie innym czegoś złego - o kompletnym egoizmie i hipokryzji, a zasłanianie się przy tym dziećmi jest po prostu śmieszne i żałosne. I nie trzeba być katolikiem, żeby to do dostrzec.
Ateistka (2017.04.13)
Szkoda czasu na dyskusję z bandą hipokrytów, którzy tutaj ujadają na procesję, kościół i korki na ulicach. Potem gonią własne dzieci do komunii i skomlą u księdza gdy kogoś z rodziny trzeba ożenić albo pochować.
(2017.04.13)

info

34  
  3
Jak chodzisz na marsze KOD i czarne marsze to ja Ci nie przeszkadzam.
rugi (2017.04.13)
Wielka tragedia, ruch wstrzymany na ok. 5 minut. Mogłeś jeden z drugim wybrać drogę alternatywną. A jak chodziles na "czarne marsze czarnych wdów" i marsze "KOD" to ja objezdzalem szerokim łukiem wasz jazgot uliczny.
Pozdrawiam -Katolik (2017.04.13)

info

29  
  11
Katolicy to normalni ludzie. Tak samo, jak Ty mają prawo istnieć w przestrzeni publicznej. I NAPRAWDĘ, jak RAZ w roku przemaszerują przez miasto, to Ci od tego nie ubędzie. Przytul żonę, zamiast marnować czas na wypisywanie komentarzy, jak bardzo nie masz czasu przytulać żony.
Ateistka (2017.04.13)
Ja nie jestem katolikiem, a minusuję. Uważam, że to miła tradycja. Kojarzy mi się z dzieciństwem i rodzinnym spędzanie świąt ;)
Ateistka (2017.04.13)
A jakby poszli chodnikiem, to by ci przeszkadzało, że idą chodnikiem.
Ateistka (2017.04.13)
Zgadzam się. Więcej czasu "oburzony" spędził na pisaniu komentarzy, niż w korku.
... (2017.04.13)