A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kibice idą i blokują, kody idą i blokują, studenci idą i blokują, ale jak idą katolicy to najlepiej, żeby po suficie maszerowali, bo ulicę blokują i korki robią. Jestem ateistką, ale wszechobecna nienawiść do katolików w komentarzach mnie poraża.
To spedzaj czas z dziećmi a nie piszesz komentarze. Nie szkoda tobie czasu??
Są marsze studentów, marsze polityczne, marsze kibiców ze stadionu. Wszystkie blokują ulice. A tu nagle "pochód beretów" blokuje drogę i to drogę do dzieci. Twój komentarz świadczy o tym, że jesteś CHORY z nienawiści, życzenie innym czegoś złego - o kompletnym egoizmie i hipokryzji, a zasłanianie się przy tym dziećmi jest po prostu śmieszne i żałosne. I nie trzeba być katolikiem, żeby to do dostrzec.
Szkoda czasu na dyskusję z bandą hipokrytów, którzy tutaj ujadają na procesję, kościół i korki na ulicach. Potem gonią własne dzieci do komunii i skomlą u księdza gdy kogoś z rodziny trzeba ożenić albo pochować.
Jak chodzisz na marsze KOD i czarne marsze to ja Ci nie przeszkadzam.
Wielka tragedia, ruch wstrzymany na ok. 5 minut. Mogłeś jeden z drugim wybrać drogę alternatywną. A jak chodziles na "czarne marsze czarnych wdów" i marsze "KOD" to ja objezdzalem szerokim łukiem wasz jazgot uliczny.
Katolicy to normalni ludzie. Tak samo, jak Ty mają prawo istnieć w przestrzeni publicznej. I NAPRAWDĘ, jak RAZ w roku przemaszerują przez miasto, to Ci od tego nie ubędzie. Przytul żonę, zamiast marnować czas na wypisywanie komentarzy, jak bardzo nie masz czasu przytulać żony.
Ja nie jestem katolikiem, a minusuję. Uważam, że to miła tradycja. Kojarzy mi się z dzieciństwem i rodzinnym spędzanie świąt ;)
A jakby poszli chodnikiem, to by ci przeszkadzało, że idą chodnikiem.
Zgadzam się. Więcej czasu "oburzony" spędził na pisaniu komentarzy, niż w korku.