A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@Zdzich5555 - A dlaczego nie na ulicy? Czemu chodnik jest lepszy?
@bynio199 - Od kiedy rozładowanie towaru zajmuje minutę?
@Zdzich5555 - Zdzich5555 zapomniał już ze auto jest po to żeby nim jeździć po ulicy i zostawiać na ulicy. Chodnik jest dla pieszych. Za takie parkowanie powinno być 10pkt karnych. .
Ludzie dostawcy wam przywożą towar nie stają tam żeby sobie postać oni pracują w odróżnieniu od tych 500+
Później sypiecie ku*wami, że auto blokuje pas ruchu. Mentalność rodaków nie zna granic..
Z tym narożnikiem Królewiecka - Fromborska to jest tak, że komuś się zapomniało o samochodach. W każdym domu w
tych czasach jest jakiś pojazd, ale miejsc parkingowych jest tyle ile wybudowano pierwotnie. Sielanka się wzięła za ten problem i skasowała zbędne trawniczki na rzecz parkingów, a tutaj po 16 dosłownie NIE MA GDZIE ZAPARKOWAĆ !!!
Z tym narożnikiem Królewiecka - Fromborska to jest tak, że komuś się zapomniało o samochodach. W każdym domu w
tych czasach jest jakiś pojazd, ale miejsc parkingowych jest tyle ile wybudowano pierwotnie. Sielanka się wzięła za ten problem i skasowała zbędne trawniczki na rzecz parkingów, a tutaj po 16 dosłownie NIE MA GDZIE ZAPARKOWAĆ !!!
@tofik - Ten chodnik "nowy" to taka fuszerka, że szok. Pieniądze wywalono już wcześniej na ten bubel. .Układali go tyle czasu i jeszcze nie zrobili tego tak jak powinno być.
Wracam kiedyś ok. 23 (lekko zawiany), na ul. Konopnickiej a raczej na całym chodniku przy Konopnickiej stoi auto, dzwonię 112, najpierw każą dzwonić na SM, gdy powiedziałem, iż nie mogę przejść teraz a SM pracuje od 7 do 15, Pani powiedziała, że ona się tym nie zajmuje, zapytałem więc czy mogę przejść po aucie (na jej odpowiedzialność), odpowiedziała ze nie, mam po drodze dla rowerów go ominąć, zapytałem czy jeśli rower mnie potrąci to czy weźmie odpowiedzialność na siebie. ROZŁĄCZYŁA SIĘ, dzwonię jeszcze raz, odbiera Pan i mówi, że nie było takiego zgłoszenia, po chwili ze o jednak jest 1 min. temu Pan dzwonił. Pan powiedział, iż przekaze do policji. Po 20 min. dzwoni do mnie POLICJA i pyta czy moje zgłoszenie dotyczy (podają moj adres pod którym kiedyś mieszkałem parę km.od Konopnickiej). Reasumując "władza" pozwala na takie parkowanie i nie widzi nic złego w tym. Więc po co są przepisy? Może rower zacznę parkować na środku Dąbka czy Królewieckiej?
A na Daszyńskiego róg Barona też dzień w dzień stoją na chodniku. Dzieciaki wracając z zajęć muszą schodzić na ulicę bo chodnik zastawiony autami.