Pracownik ze Wschodu pilnie poszukiwany

33
29.03.2017
Pracownik ze Wschodu pilnie poszukiwany
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu (fot. Witold Sadowski, arch. PortEl.pl)
Coraz więcej pracodawców z Elbląga i z terenu powiatu elbląskiego zatrudnia obcokrajowców. W ciągu minionego roku liczba oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi, złożonych do Powiatowego Urzędu Pracy, ogromnie wzrosła.
Z takiej procedury zatrudnienia korzystać mogą obywatele Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji oraz Ukrainy. Ich polski pracodawca składa oświadczenie o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi do powiatowego urzędu pracy. Dzięki temu cudzoziemcy ci mogą być legalnie zatrudnieni (muszą posiadać tzw. tytuł pobytowy uprawniający do tego) przez sześć miesięcy w ciągu kolejnych dwunastu. Jeśli pracodawca chce ten okres wydłużyć – musi się zwrócić do wojewody.
   Jak wykazują statystyki do elbląskiego Powiatowego Urzędu Pracy w 2014 r. wpłynęło 150 takich oświadczeń, rok później było ich 100, a w 2016 r. o 1025 więcej. I ta liczba rośnie, bo tylko w tym roku zarejestrowano już prawie 500 oświadczeń.
   Takie osoby pracują najczęściej w branży budowlanej, hotelarskiej czy gastronomicznej.
   Przy czym nie można powiedzieć, że w każdym przypadku jest to "tania siła robocza".
   - W Pasłęku istnieje pewna firma krawiecka. Pracodawczyni, która się do nas zwróciła, najpierw złożyła oświadczenie na zatrudnienie kilku Ukrainek w zawodzie szwacz-krawiec, a teraz poinformowała nas, że po tym okresie sześciu miesięcy wystąpiła z wnioskiem do wojewody o wydanie zezwolenia na dalsze zatrudnienie, na kolejne dwa lata. Płaci im więcej niż swojej najlepszej krawcowej, Polce. Dlaczego? Dlatego, że te panie mają bardzo duże kwalifikacje oraz doświadczenie – opowiadała Iwona Radej podczas Komisji Polityki Regionalnej i Promocji Miasta, która odbywa się przed sesją Rady Miejskiej. - One były przygotowane i powiedziały, że jeśli nie uzyskają określonej stawki, która je zadowola, pojadą pod Łódź czy do Warszawy i tam znajdą zatrudnienie. I ona im płaci naprawdę godziwe pieniądze.
   Dlaczego pracodawcy wolą zatrudniać osoby zza wschodniej granicy? Jak mówiła Iwona Radej jedną z przyczyn może być duża rotacja wśród osób skierowanych przez urząd do danej pracy.
   - Zdarzało się, że taka osoba rezygnowała, na przykład ze stażu, i nie informowała o tym pracodawcy – wyjaśniała dyrektor PUP-u.
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dla Ukrainca Litwina czy Białorusina 13zł/h to kosmos i jest w stanie porzucić wszystko dla takiej pracy, a Polak ma ambicje godność i szacunek do samego siebie i nie będzie dorabiać ''Pseudo''Elbląskich prywaciarzy!!!
(2017.03.29)
Co w tym dziwnego, że ktoś zrezygnował (porzucił) ze stażu. Tochyba logiczne, że za 830 zł nie będzie zapiepszał jak pracownik na etacie, a tego wymagają 'pracodawcy'.
(2017.03.29)

info

49  
  3
Urzedy pracy szkodzą polskiemu obywatelowi!
kfs (2017.03.29)

info

51  
  6
Najlepiej by chcieli Ukraińca czy Białorusina, pracujacego po 12 godzin, a formalnie będącego na stażu.
(2017.03.29)

info

39  
  4
Potrzeba więcej czarnuchów do pracy za te śmieszne pieniądze!!!
Misha (2017.03.29)

info

26  
  8
PiS zniszczy Polskę otwierając drzwi Ukrainie a Polak nie ma co do gara włożyć !
Hiszpanii (2017.03.29)

info

33  
  15
I nici z podwyżek plac w naszym mieście... wszędzie trabia o rynku pracownika, jak to super się dzieje w Polsce a tu nadal 80% ogloszen najniższa krajowa w tym większość umowa zlecenie, kolejne ogloszenia za 1600-1800 na rękę, a cos więcej to zaledwie kilka.
tfy (2017.03.29)

info

22  
  1
Niestety w Elblągu tak jest, że albo 1/4 etatu, albo jakiś staż lub trzeba mieć grupę inwalidzką, i prywaciarze niestety to wykorzystują;/. Tak się przyjęło w tym mieście i nikt nic z tym nie robi, to jest przykre. ..
X (2017.03.29)

info

29  
  1
Co drugi prywaciarz zatrudnia gromadke budowlańców na czarno i płaci 10 zł. na godzinę, to dopiero śmieszne. Dziwne, że us nie widzi jakie mają obroty na firmie, a raptem ze czterech pracowników na umowie oczywiście wliczając w to księgową. Tak jest w Elblągu.
(2017.03.29)

info

28  
  3
A czy na pewno p. dyrektor PUP-u wie co mówi, bo praca powinna być opłacalna dla dwóch stron, a nie tylko dla pracodawcy? Stąd zatrudnianie cudzoziemców, bo ich nie dotyczy 13 zł za godzinę pracy, tak czy nie tak p. dyrektor PUP-u?
wist (2017.03.29)

info

29  
  1