73
24.03.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ca szczęście w tym nieszczęściu że to były dobre wózki bo po takim zdarzeniu to trupy murowane, gdyby to były inne autka.
Misiaczek (2017.03.25)

info

5  
  1
Tiry tiry ktoś ma chyba kompleksy hlopak stał na stacji chciał cos zjeść i zarabia na rodzine żeby jeździć tzn tirem trzeba mieć pojęcie i umiejętności a takie komentarze to jakaś masakra czym sie jeden z drugim zajmujesz czyszczeniem sedesów ?
Olo (2017.03.25)

info

7  
  1
Jakiej firmy stolarskiej jest wlasciciel land rovera
elll... (2017.03.25)

info

3  
  1
Ja się dziwię ze twój ojciec nie popełnił.
Ted (2017.03.25)
Tiry stoją całkowicie na poboczu, pomyśl zanim coś napiszesz...
(2017.03.25)
DO OLO faktycznie trzeba mieć pojęcie jeżdżąc po 100km/ w miejscu gdzie 30km/h jest dozwolone Jeszcze trąbią bo z posesji chcą ludzie chcą wyjechać, dzieci przejść do szkoły, a on musi zwolnic do 60 Idioci maszyn do zabijania z "pojęciem".Chyba leżysz po podstawówce w swoim 2m mieszkaniu bez łazienki z swoim C i myślisz chciałbym myć te sedesy.????
oloo (2017.03.25)

info

4  
  3
dlaczego POrtel nie napisze prawdy? same klamstwa niczym gazeta wybiurcza albo tvn. moze ktos grozil dziennikarzom tego POrtalu?
opus (2017.03.25)

info

4  
  5
I tak było, bo moment zderzenia widziałem osobiście. Kierowca Range Rovera wyprzedził mnie chwilę wcześniej w Janowie. Jechał bardzo szybko w mojej ocenie około 150 km/h. Po chwili zjechał na lewą stronę i próbował czołowo uderzyć w audi jadące od strony Pasłęka, ale nie udało mu się uderzyć centralnie. To było takie mocne otarcie, tylko prędkość bardzo duża to się wszystko urywało, a części leciał w każdą stronę. W momencie zderzenia byłem 100 m od nich, na wysokości wysepki i wszystko widziałem. Zatrzymałem się na poboczu i wysiadłem. Kierowca Rovera samodzielnie wysiadł i krzyczał "zabijcie mnie". Po chwili uciekł w stronę stacji benzynowej, ale wcześniej próbował odjechać moim autem, czego nie zauważyłem bo zszedłem do rowu pomóc tym panom z audi. Na szczęcie odruchowo wyjąłem kluczyki ze stacyjki, bo kto wie co by się jeszcze wydarzyło. Dopiero później zobaczyłem ślady krwi na klamce drzwi, tapicerce i przy stacyjce. Załączam zdjęcie ze swojego samochodu jakby ktoś nie wierzył.
user1211 (2017.03.25)
A jaki to stolarz?jechal?
myk (2017.03.25)

info

2  
  1
ktory to?
(2017.03.25)

info

2  
  0