39
22.03.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To juz trzeba byc wyjatkowym wykolejencem zeby w to grac. Jesli ktos gra w to gowno to znaczy ze od dawna powinien byc leczony psychiatrycznie.
(2017.03.22)

info

9  
  9
Oglądaliśmy z córkami film o podobnej tematyce, chyba nawet tej samej ... tytyuł Nerve . Polecam rodzicom i nauczycielom jako temat na pogadankę.
Juko (2017.03.22)

info

4  
  0
Więc teraz tylko czekać, aż taki sygnał dotrze do rodziców- o zabawie dzieciaka w tą "grę". Rodzice na policję i namierzyć nr lub IP "opiekuna", który wydaje polecenia. No cóż.. niektórzy piszą, że po co ktoś to robi skoro nie ma żadnej nagrody. A no po to, by np. Ktoś kto jest opiekunem poświęcił mu uwagę i czas (którego nie dostaje w domu). Zapewne są jakieś pochwały, a każde kolejne zadanie motywuje by zdobywać ich jeszcze więcej. I kończy się najzwyczajniej szantażem. Tylko, że w tej sytuacji już lepiej powiedzieć rodzicom "byłem głupi, wypełniłem polecenia i teraz mi grożą". I to należy wpajać młodym do głów! Że zawsze jest wyjście z sytuacji i rodzina nigdy nie skrzywdzi "swojego" choćby popełnił multum głupstw- zamiast pisać "niech giną"- jak ktoś wyżej. Wstydź się człowieku za takie słowa. Ludzie młodzi są wybitnie podatni na manipulacje. Pytanie tylko co za psychol czerpie radość z uśmiercania
(2017.03.22)
Byłeś kiedykolwiek przesłuchany czy opierasz się na opowiastkach kolegów, którzy marnie skończyli?
(2017.03.22)
największym ssakiem na ziemii jest płetwal błekitny panie redaktorze
inc (2017.03.22)
Owszem jest pewien aspekt, który może świadczyć o nazwie tego challenge. Otóż wieloryby słyną z popełniania samobójstwa. Chore i słabe osobniki często wypływają na wybrzeże, pozbawiając się możliwości powrotu do wody. Równie tak samo dotyczy to osobników młodych odrzuconych przez społeczność lub zachwianie w nawigacji- wypływają, ale nie wiadomo dlaczego- przypisuje się, że "zgubiły mapę" i za sprawą błędu wypływają na ląd
(2017.03.22)
A błękitny? Bo można to przypisać do płetwali błękitnych, które wybitnie potrafią targnąć się na własne życie.
(2017.03.22)
I obawiam się, że właśnie dlatego ta gra nazywa się błękitny wieloryb. Płetwale błękitne wybitnie świadomie i za sprawą przypadku targają się na swoje życie- o czym napisałam pod komentarzem, gdzie ktoś pyta o genezę nazwy gry
(2017.03.22)
Mimo wszystko same istnienie tej gry wydaje się jedynie fejkiem. Jak mit o porywaniu dzieci do czarnej wougi. Plotka żyje swoim życiem, każdy coś dopisze bo każdy o tym słyszy, a sprawa sama umrze naturalnie. Wydaje mi się, że nie należy podchodzić do tego "na powaznie". Już dawno ktoś namierzyłby tzw opiekuna
Myślętrzeźwo (2017.03.22)

info

5  
  2
Dajcie linka :)
Gracz (2017.03.22)

info

4  
  1



Reklama X