UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Do naszego miasta przyjechał człowiek o niesamowitej wprost umiejętności zadziwiania i szokowania. Jeszcze niedawno czynili to iluzjoniści, magowie i inni ludzie obdarzeni wiedzą tajemną. Dziś wystarcza sam Pan Petru, zwany srebrnoustym. I proszę nie mylić go z Bolesławem Krzywoustym synem Mieszka. Jedynie, co ich łączy, wstyd powiedzieć - Polskie ich wydało plemię. Chociaż wsłuchując się w wynurzenia p. Petru nasuwają się pewne wątpliwości, bo czasem mówi rzeczy tak niesamowite, że być może jego miejscem urodzenia była planeta Melmak w gwiazdozbiorze Oriona, tego samego na której urodził się Alf. Kosmita który spadł na Ziemię. Ku uciesze i grozie mieszkańców USA. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w rakiecie, która spadła na Ziemię był obok Alfa nasz niesamowity Rysiu. Tylko jak się taki gapa dostał do naszego kraju ? I w dodatku został posłem ? Być może na Ziemi więcej jest kosmitów, niż nam ziemianom się wydaje. Bo nawet na zdjęciach ze spotkania z p. Petru ja sam naliczyłem ok. 57-u nieziemskich osobników, płci mieszanej i chyba dość mocno wstrząśniętej, ale kto, byłby nie wstrząśnięty widokiem p. Petru. Chyba tylko p. Balcerowicz, u którego nauki w noszeniu teczki pobierał p. Petru. Dziś przewodniczący międzygalaktycznej " NOWOCZESNEJ "
mieszkaniec.