UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jako posiadaczka psa jestem za jakimś abonamentem/ podatkiem za jego posiadanie. Z chęcią zapłacę te kilkanaście zł na kwartał- i niech służby sprzątające zatrudnia ludzi którzy będą sprzątać nieczystości. Czemu nie? I każdy właściciel psa się na to zgodzi tylko takiego etatu nie ma. Sprzątaczka z mojego bloku zrobiła mega afere, że musi sprzątać stos petów spod okna. Więc jej mówię, że akcyzę place bardzo duża za paczkę fajek. Czynsz itd... A jej praca to nie mój problem. I suma sumarum ja niezadowolony bo zepsuła mi humor, a i ona- bo pety zbierać musi. Poza tym... trawniki nie są od biegania.- mają być i wyglądać. A pies zawsze na trawniku swoją potrzebę załatwia. Naturalne. Tak szybko naturalnie taki nawóz podlega autodestrukcji i "znika". Czasy dzieciaków biegających po trawnikach minęły z era gier komputerowych i internetu. Jedyni których znam biegających po trawniku- to tych "na skroty". I to jedynie bijące pianę. Powinniśmy się martwić o KOTY. znacie takie pojęcie jak toksoplazmoza???? Koty wolno żyjące, lub wpuszczane z domu- naturalnie wg instynktu zaspokajają swoje potrzeby w piaskownicach. Lepiej zainteresujcie się tematem kotów w piaskownicy dla dzieci niż biciem niepotrzebnie piany.