A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kościół dręczy ludzi dzwonamiod 6.30 do wieczora. Najgorsze są niedziele .Można stracić wiarę.
Statystyki Kościoła Katolickiego, w jedną niedziele w roku robi się spęd. .. i to wcale nie jest propaganda
Stoją ludzi tłumy wielkie
I modlą się do rzeźb
Tysiące, tysiące, tysiące ludzi
Świecą święta stworzone przez ludzi
Tysiące ludzi płaci
Aby się od grzechu wypłacić
A ja wiem, a ja wiem, on kłamie
I chociaż dawno nie wierzę
To widzę w każdym domu
Religia wielkiego Babilonu
"bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, on, który jest panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech i wszystko", dzieje apostolskie 17,24
Do koscioła chodzą mochery i ciagną na siłe biedne dzieci Nikt tam wiecej nie chodzi
Ja wieżę w Boga w księży nie
i dobrze że tacy analfabeci nie chodż do kościoła "mochery", "wieżę"
Wiele jest jeszcze ciemnoty w naszym mieście i kraju.
Marzę o tym, żeby Kościół był Kościołem, tym prawdziwym, Chrystusowym - bez polityki i mamony !!!!! By był tu obecny honor, uczciwość i dobro !!!!!
Wiara i brak wiary jest darem od Boga. .. .i cóż więcej powiedzieć?
Ci co chcą niech wierzą, a ci co nie wierzą też niech sobie nie wierzą. Najważniejszy jest szacunek dla każdego. Robienie czegoś na siłę czy na pokaz jest przesadą. Cechą jednych i drugich powinna być przyzwoitość. I to tyle i aż tyle. .. .
Najważniejsze to żyć uczciwie, szanować innych ludzi, być oparciem dla słabszych, dobrze wykonywać swoje obowiązki, być dobrym, wyrozumiałym, kochającym rodzicem i małżonkiem. Samo chodzenie do kościoła nie wystarczy żeby być przyzwoitym człowiekiem i katolikiem, popatrzcie na znajomych, którzy biegają do kościoła, ja czasem myślę że chodzą i nie wiedzą po co. Może to wina księży ? A może obecność w kościele to jedno a życie to inna sprawa ?