Off-road na Modrzewinie to jest to!

56
14.01.2017
Off-road na Modrzewinie to jest to!
(fot. Michał Skroboszewski)
Ponad sto załóg z całej Polski ma wziąć udział w off-roadowych zawodach organizowanych z okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W sobotę na trasy na byłym poligonie na Modrzewinie wyjechali najtwardsi z twardych. Ich zmagania można podziwiać aż do niedzielnego popołudnia, także w nocy. Zobacz zdjęcia.
- Niestety hamulce się skończyły, musimy czekać, aż przyjedzie mechanik i naprawi. Kolega pojechał do hotelu po narzędzia, wkrótce powinien być, może się uda coś jeszcze dojechać – mówi Mariusz Figurski z podwarszawskich Ząbek, którego spotkaliśmy na byłym poligonie na Modrzewinie chwilę po godzinie 14.
   - Byliśmy tutaj już trzy razy jesienią, ale w zimę po raz pierwszy. To jedna z najtrudniejszych tras w kraju. Bawię się w off-road od niedawna, ze względu na syna Mateusza - śmieje się pan Mariusz. Dlaczego właśnie off-road? - Można spotkać fajnych ludzi oderwać się od rzeczywistości, od codziennych problemów - dodaje.
   Dwie godziny wcześniej na trudną trasę wyruszyło około 40 załóg. Cel – w ciągu 21 godzin zaliczyć jak najwięcej punktów kontrolnych, do których trzeba podjechać autem tak blisko, by dosięgnąć pieczątek zawieszonych w różnych trudno dostępnych miejscach i odcisnąć je na karcie zawodów.
   - Na razie wszyscy są na trasie, mamy już dwie awarie. Jedna załoga urwała wahacz, a druga zgubiła hamulce. Wahacz jedzie już z Płońska, hamulec jest znaleziony, trzeba będzie jedynie zablokować. Do rana mają czas, będą jeździć na pewno – mówi Czarek z Off-Roadowego Elbląga, znany w tym środowisku jako „Czarodziej”.
   - W sobotę wystartowali ci, którzy chcą się bardzo mocno wyjeździć w terenie. Mają czas do godz. 9 rano w niedzielę, by oddać karty z pieczątkami, z zaliczonymi punktami. Osoby, które przyjeżdżają specjalnie z okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, będą w niedzielę. Mam nadzieję, że w sumie będzie około 140 załóg, czyli tyle ile w ubiegłym roku. Warunki na trasie są trudne. Są odcinki, gdzie zawodnicy pokonują 10 metrów przez godzinę – mówi Michał Cieśla z Off-roadowego Elbląga, organizatora zawodów. - Zapraszamy wszystkich do kibicowania, można przyjść o każdej porze dnia i nocy. Będziemy tutaj do niedzieli do godz. 17. O godz. 16 zaplanowaliśmy przejazd całą kolumną aut przez miasto. Mam nadzieję, że będzie w niej około stu aut – dodaje.
   Jak tam dojechać? Wystarczy jadąc ul. Kwiatkowskiego (od ul. Mazurskiej lub od strony EPT) skręcić w drogę biegnącą obok zakładu Metal Expert. 
   
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No i brawo!!! Coś się dzieje fajnego dzięki grupie pasjonatów off a. Jest dobry teren do jazdy.
kkhfg (2017.01.14)

info

28  
  8
A dokładniek GDZIE jeżdżą??
(2017.01.14)
Modrzewina już od dawna nie jest poligonem, a to co widzę na zdjęciach to jest niszczenie przyrody i ścieżek leśnych.
(2017.01.14)

info

13  
  33
super !!!!!
(2017.01.14)

info

14  
  4
Czarny Pozrowienia!!!!!
(2017.01.14)

info

3  
  3
co za wulgarne slownictwo brutal
hzelblag (2017.01.14)
Gdzie, to pewnie trudno powiedzieć. Współrzędne bazy to podobno 54.200048,19.402953,czyli jakieś pół kilometra na południe od Czerwonego Domku. Dojedziesz pewnie od Mazurskiej lub od Kwiatkowskiego, jeśli się nie zakopiesz. Gdybyś jednak się zakopał, to może w okolicy znajdzie się jakaś terenówka co cię wyszarpnie.
cobytuwpisac (2017.01.14)
Jest ktoś z Terenwizji?
trocin (2017.01.14)

info

3  
  1
Prawdziwy macho :)
Miszelina (2017.01.14)
Nawet na sankach można!!!!! Jak tylko ktoś chce. .. .. !!!!!
(2017.01.14)

info

5  
  2