A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Zwolnic tych darmozjadow
Problemem nie jest sama reforma, a jedynie sposób jej przeprowadzenia. Nieporozumieniem jest, że uczniwie kl. IV i VII będą realizowali nowy program, a pozostali dalej stary. Doprowadzi to do ogromnego chaosu i zamieszania. Logika nakazuje objęcie reformą w przyszłym roku szkol. tylko uczniów kla IV isukcesywne, rok po roku wprowadzanie ośmiolatki. Takim sposobem byłby czs na rzetelne, sensowne przygotowanie wszystkich szczegółów w programach nauczania, podręcznikach i bazach dydaktycznych szkół. Nie może być tak, że jedno pokolenie polskich dzieci może ponieść edukacyjną i życiową klęskę tylko dlatego, że ktoś chciał koniecznie postawić" na swoim".
Nie ma już tzw. gwarancji zatrudnienia, jaka była za komuny. Teraz, zanim wybierzesz kierunek studiów, dobrze się zastanów.
Kocham ZNP i jego Słoneczko-strajk już w marcu? Niemożliwe, że tak szybko. .. .Najlepszy byłby lipiec na taką akcję-podziwiam i pozdrawiam członków ZNP
System gimnazjum jest najgorszym systemem. Młodzież najbardziej rozbuchaną wrzuca się w nowe miejsce, w nowe otoczenie. Ci się popisują. A nauka- 1rok to wyrównanie poziomu, 2rok coś tam się uczą, 3rok przygotowanie do egzaminu. A potem liceum- 1rokpowtórka, 2rok coś się uczą, 3rok studniówka i matury. .. .6 lat straconych!!!!
Likwidowano przedszkola. Daliśmy radę. Łączone były szkoły średnie. Daliśmy radę. Wprowadzono naście lat temu gimnazja.6 latki poszły do szkoły. Daliśmy radę to i teraz damy. A najlepsi nauczyciele i tak znajdą pracę. Ci mierni. Niestety prawo rynku działa dla wszystkich. Są w mieście dziwne twory gimnazjalne gdzie parę klas, a personelu mnóstwo. Przykładem jest Rawska. Która od lat cicho siedzi choć wyniki marne. Nauczyciele dobrzy. Zostaną zatrudnieni. Jak przy innych wcześniejszych reformach. Swoją drogą trochę te zmiany na łapu capu. Ale u nas widać obecnie taki trend w kraju. Czas się z tym pogodzić i przyjąć zmiany a nie biadolic.
@Arek999 - Nie lubisz nauczycieli i nazywasz ich darmozjadami. Pewnie miałeś problemy z nauką a u twoich dzieci jest podobnie? Też kiedyś nie lubiłem swojej nauczycielki z matematyki, do momentu gdy rzeczywiście przygotowała mnie do matury. Tej matury w 1981 roku.
6 lat straconych? Pewnie mówisz o sobie. Mój syn ma inne zdanie. Zarabia 5 tys. na rękę. Wiem, że zaraz powiesz, że nie dużo ale według mnie to sporo. A to jak sobie potem życie ułożysz to zależy nie tylko od szkoły i reformy oświaty ale od nas samych. Ty straciłeś 6 lat a inny chwali sobie te 6 lat. Pozdrawiam.
Tą niepewność nakrecili kodziarze i opozycja i nic więcej.
45 to może nie ale 25 wg proj doc dr Jana Szczepkowskiego z UMK Toruń jak najbardziej. Wpisz sobie w neta 25 województw.