A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A co? Koniecznie do szczęścia potrzebny jest jej mOnż?
Niech robi w życiu to co chce i co JEJ najbardziej sprawia przyjemność.
Monż nie jest wyznacznikiem szczęścia.
Super. Takie samoloty -zdjęcie, powinny lądować w Elblągu a nie wybudowali - bankrut dotowany-lotnisko Szymany.
Mója wnuczka też będzie stewardessą. Już lata ze szmatą przy ustach i krzyczy "babciu, ale odlot!"
Często latam i wiem, że nie jest to lekka praca a do tego jeszcze musi sprzedawać te wszystkie badziewia i to z uśmiechem;) To tanie linie jak widzę;) ciekawe jeszcze jak im płacą;)
Serdecznie Pania pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku oraz samych fajnych kulturalnych pasażerów i bezpiecznych lotów.
pani na czymś siedzi?
Jak widać, na zgrabnym tyłeczku :)
Jak pracowalem w produkcji Airbusa i tak usiadlbym sobie na krawedzi turbiny i wstawil fotke w internecie to pozegnalbym sie natychmiast z praca.
Bycie stewardessą w tanich liniach na rejsach krajowych, to w zasadzie cieżka i bardzo nudna praca. Coś jak chodzenie z wózkiem z napojami w pociągu podmiejskim. Do tego sprowadza się rola stewardess :-( To nie jest prestiż, jak na lotach Tokyo - Nowy York :-) I zarobki bardzo mizerne - ok. 1,5 tysiąca euro/ miesięcznie.
Ryanair płaci bardzo bardzo kiepsko. W Hiszpanii na lotach krajowych nie wyciągnie więcej niż 1800 euro/ miesięcznie. Za szkolenia obsługa sama płaci :-(