A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
de.. w starym BMW, to musialo sie tak skonczyc. Powinni z urzedu odbierac prawo jazdy kierowcom poruszajacym sie tego typy szrotami. zazwyczaj te auta kupuje patologia jarajaca sie tylnym napedem. czesto nie potrafiaca myslec ani przewidywac pewnych zdazen. nikt normalny tym nie jezdzi. Chyba ze pasjonaci ale oni maja te autka zadbane i sprawne technicznie.
Znowu RWD, też mam RWD, Panowie (i Panie) apeluję o trochę respektu do klasycznego napędu. W nowszych BMW i Mietkach macie TCS, ESP itp. , ale to nie zwalnia z czujności, tym bardziej, że te auta zazwyczaj oferują sporo mocy. Złaszcza w zimowych warunkach nie trudno o problemy na drodze. Zachowujcie czujność, ostrożność i zimną krew, bo na marznącej mżawce żaden system elektroniczny Was nie uratuje, jeżeli decydujecie się już na auto z tylnym napędem to tym bardziej należałoby poznać właściwości jezdne uniwersalne dla tego układu, tj. jego wady i zalety w określonych warunkach. Większość osób nie ma pojęcia i stąd każdorazowe komentarze typu "de.. w BMW" itp. , wyżej wspomniane systemy mogą tylko pomóc, ale nie pełnią funkcji autopilota. Najlepiej jeżeli wyłączycie wszystkie wspomagacze (nieraz dostępna jest taka opcja), pojeździcie spokojnie, nauczycie się auta, przewidywanych bardziej lub mniej zachowań, później możecie je włączyć dla własnego komfortu, ale przede wszystkim należy zrozumieć zasady, którymi ten rodzaj napędu się rządzi. Nie piszę tu jako jakiś mentor itp. , bo sam niedawno byłem bliski wizyty w rowie z własnej głupoty, po prostu taka rada dla jednej wielkiej rodziny kierowców.
Genialny dobór ogumienia - porównując przód i tył. Strach dziecko na miasto puścić
Wiadomo wieśniak i jego BMW ha ha
jakby Pan chciał mi oddać latarkę, która pożyczyłam mu do szukania telefonu w aucie przed przyjazdem służb to proszę o kontakt.
Bardzo Mała Wyobraźnia
Tymi samochodami trzeba umieć jeździć, w dodatku stan techniczny odgrywa kluczową rolę, a jeszcze jak posadzimy osła za kierownicę to finał widzimy potem na zdjęciach! Te auta zachęcają do ostrej jazdy więc nie są dla każdego, ot cała filozofia wypadków z udziałem BMW
Andrzeju sie nie martw sie wyklepie :-) prawdziwy fan sportów ekstremalnych i zimowych :-)
.. .I jeszcze ta naklejka na lusterku "Biję Rekordy". Ironia losu.
do kierowcy tego BMW:widac ten szrot go przerósł i baran nie potrafił tego opanować. kup sobie matiza ii poswicz jazde na polu bo na wyjazd na drogi publiczne jeszcze nie dorosłeś