Woda w rzece raz opada, raz rośnie (aktualizacja)

23
28.12.2016
Woda w rzece raz opada, raz rośnie (aktualizacja)
Stan wody w rzece Elbląg znowu rośnie (fot. MS, archiwum portEl.pl)
Orkan Barbara dała się we znaki również Elblągowi i okolicom. W rzece poziom wody wzrósł do alarmowego, wiatr powalił też kilka drzew, na szczęście nikomu nic się nie stało. Nad ranem woda w rzece zaczęła opadać, po południu jej stan wzrósł, wieczorem ponownie spadł.
Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Elblągu informuje, że dzisiaj o godz. 18.30 stan wody w rzece Elbląg osiągnął 590 centymetrów, czyli stan ostrzegawczy. Do alarmowego brakuje jeszcze 20 centymetrów.
   Prognozy nadal są niekorzystne. - Obowiązuje ostrzeżenie hydrologiczne (wezbranie z przekroczeniem stanów alarmowych) z 27 grudnia ze stopniem zagrożenia 3, a także ostrzeżenie meteorologiczne (silny wiatr), który ma się utrzymać do godziny 22 – informuje Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Elblągu
   Mimo silnego wiatru w regionu elbląskim i samym mieście nie doszło do niebezpiecznych zdarzeń. Strażacy wyjeżdżali jedynie na interwencje związane z powalonymi drzewami lub urwanymi konarami. Nikomu na szczęście nic się nie stało.
   Orkan Barbara ma się dawać we znaki jeszcze w środę.
   
   Aktualizacja ze środy z godz. 6: Stan wody w rzece przekracza stan alarmowy i wynosi 613 cm. Na szczęście powoli opada, o godz. 3.30 w ocy wynosił 617 cm. 
   
   Aktualizacja ze środy z godz. 11. Stan wody wyniósł 604 cm i nadal ma tendencję spadkową. 
   
   Aktualizacja ze środy z godz. 14. Poziom wody wzrósł do 611 cm, przekroczył stan alarmowy. Prognozy wskazują na to, że wkrótce powinien spaść. 
   
   Aktualizacja ze środy z godz. 18. Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Elblągu informuje, że prognoza hydrologiczna do godziny 23 jest niekorzystna. Na szczęście spada poziom wody. O godz. 18 wynosił 604 cm.
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
oby nie przyszedł taki dzień że wody będzie na tyle dużo że podtopi stare miasto.. nie ma możliwości i/czy pieniędzy żeby kontrolować wpływającą wodę?
B2 (2016.12.27)
dwie śluzy na kanale i nogacie i po corocznym temacie. tylko zaraz będzie 24 godzinny sztab, dyżury i :pajacowanie" z samochodami na sygnałach a problem nie rozwiązany. aż dojdzie do tragedii bo od wojny nikt nie dbał o te rzeki a dno zamulone więc i poziom wody wyższy. poczekają aż przyjedzie telewizja. zamiast kopać mierzeję, zabezpieczcie 150 000 ludzi, a co najmniej z jakieś 30 000 co mieszkają na poziomie rzek.
(2016.12.27)
Podniesiono brzegi. Nic się nie stanie
(2016.12.27)
Jak się tu zamknie to zaleje gdzie indziej i to w o wiele większym stopniu.
(2016.12.27)
@B2 - Przekop pomoze
gosc1 (2016.12.27)
Lepiej by zalało gdzie indziej łąki i lasy, niż gospodarstwa i ludzi. Ale ludzie kupują tereny "zalewowe" za grosze, budują osiedla - a później narzekanie i proszenie o pomoc od Państwa.
okoniowaty (2016.12.27)
@okoniowaty - tak zrobili pod Wrocławiem w '90 latach, deweloperzy wykupili podery zalewowe istniejące od 200 lat i za łapówki przekształcili w działki budowlane, a teraz jak większa woda to płacz
(2016.12.27)
Niech budują domy na palach :) to ich nie zaleje - łodeczka na cumie do ewakuacji obowiązkowa jak gaśnica w aucie.
normandus (2016.12.27)

info

6  
  2
Przyznaję racje bo jeszcze przez głupotę ludzką to ludzie będą chorować bo nie wiadomo co tam jest a mało tego Paniejska i Starówka będą z rybami pływały
(2016.12.28)
Co z rowami melioracyjnymi??? Koło mojej chaty nie czyścili od 30 lat. ..
podtopiony (2016.12.28)