UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

z tego wynika że wystarczyłoby aby służby ratownicze miały namiar i kontakt z dyżurującym psychologiem...jest wypadek, jest potrzeba pomocy psychologicznej, jest prośba o przyjazd psychologa na miejsce zdarzenia...wydaje się to dziecinnie proste ale pewnie jak zwykle brak procedur, przepisów itd.itp. a może brak dobrej woli i prostoty w myśleniu władz tych mniejszych i tych większych

elaela