UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
A po powrocie zza krat już nie wraca się chyba na normalną drogę. Wiele osób z mojej dzielnicy siedziało i niemalże wszyscy zostali po wyjściu zza tamtej strony muru koneserami, smakoszami, degustatorami wina (podobnie jak ten aktor francuski Gerard Depardieu). Tylko że oni smakują to krajowe winko za 3,99 zł z Borysa a nie jakieś drogie wina z portugalskich czy francuskich winnic. W Polsce resocjalizacja to fikcja, siedzą jedni z drugimi i świrują, no po prostu świrują.
amarena-winowdobrejcenie