UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jak to jest? Śmiertelnie ranił żonę. Czyli nie zabił jej, tylko ona zmarła od ran. Czy to znaczy, że gdyby chciała, to by żyła? Jeżeli ja młotkiem poraniłbym przechodnia i on by zmarł, to byłoby to samo? Przecież ja bym go tylko poranił. Ile jest warte życie ludzkie panie sędzio? Trzy lata, proszę pana, tylko trzy, może jak pan inaczej uzgodni, to cztery.