UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Łza się w oku kreci. Pozostał tylko wspomnień czar. Autor, elblążanin i lokalny patriota ja zwykle chwycił za serca. Liceum Słowackiego sąsiadowało ze zgliszczami Starówki. W czasie przerw biegaliśmy w pobliskie ruiny na tzw. fajeczkę. Albo niezapomniane wyprawy na wieżę obecnej Katedry, która nie była jak teraz jeszcze zabudowana. Łydki się trzęsły gdyż ryzyko tych eskapad było duże. Wszystko to odbywało się w towarzystwie hałaśliwych młynów mielących ceglany gruz. Ale wspomnienia pozostały. Pozdrawiam Autora.
Kaligula