A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Pan Marek Prus postawił trafną diagnozę choroby i operował moją mamę wiosną 1994 roku.
Dzięki, min. tej operacji mama do dziś cieszy się dobrym zdrowiem.
Dziękuję za to Panie Doktorze.
Rodzinie składam wyrazy wspólczucia.
Wredny , chamski i nie miły lekarz niestety
Rodzinie wyrazy wspolczucia. Lezalam na patologii ciazy i przyjmowal na swiat moja corke. Zero empatii, podejscia, gbur. Zaluje ze byl w tym szpitalu
A przez kogo tak ceniony bo w podejsciu do damskich spraw wcale niebyl dzentelmenem a wrecz natretny i nachalny
Gdzie moj komentarz cezorzy wcale niebyl lubiany przez pacjentow klamco
Kondolencje dla rodziny. Odbierał moją córkę 14 lat temu. Bardzo mi pomógł i dzięki niemu wszystko skończyło się ok. [*]
W imieniu naszej mamy i własnym, pragniemy bardzo pięknie podziękować wszystkim za tak licznie płynące kondolencje i wyrazy Państwa szacunku. W tej smutnej chwili, każde ciepłe słowo na temat naszego Ojca powoduje, że żałoba po Nim staje się nieco lżejsza do zniesienia, a nasze serca wypełniają się wielką dumą. Wiele z Państwa wspomnień daje nam świadectwo, że nie tylko dla nas był On inspiracją, wparciem i niezwykle ważną osobą w życiu. Dziękujemy. Adam i Stanisław Prus, synowie.
Niestety potwierdzam. Jak rodziłam córkę to, to co mi powiedział kiedy bolało nie przejdzie mi przez usta. Był to mój pierwszy poród i ostatni :(
Przede wszystkim fachowiec! Sposób bycia nie ma tu nic do rzeczy. Każdy z nas ma coś, ale najlepiej krytykować innych. Panie Marku dziękuję za córeczkę i za wszystko. .. ..
Uwaga cezoruja