Cenne zwycięstwo Concordii

13
29.10.2016
Cenne zwycięstwo Concordii
fot. Michał Skroboszewski
Niespodzianką można nazwać zwycięstwo Concordii Elbląg nad Huraganem Morąg. Pomarańczowo-czarni przez większą część meczu z powodzeniem bronili dostępu do własnej bramki. Hubert Otręba wykorzystał jedną z nielicznych okazji bramkowych swojego zespołu w 78. minucie zdobywając bramkę na wagę trzech punktów.
To był brzydki mecz. Concordia przed spotkaniem znajdowała się w strefie spadkowej tabeli i w każdym spotkaniu musi walczyć o komplet punktów. Huragan Morąg na wyjeździe odniósł tylko jedno zwycięstwo i trzy razy zremisował. Trzeba jednak pamiętać, że zespół z Morąga w ubiegłej kolejce sprawił dużą sensację wygrywając z jednym z pretendentów do awansu – Widzewem Łódź aż 3:0. Concordia tydzień temu zostawiła w Łodzi dobre wrażenie, ale nie wystarczyło to do zdobycia chociaż punktu i pomarańczowo-czarni przegrali z ŁKS – em 1:2.
   W Elblągu do ataku pierwsi przystąpili goście, którzy w meczu z drużyną ze strefy spadkowej upatrywali szansy na przełamanie złych występów na wyjeździe. Już w 2. minucie mieli pierwszy rzut rożny. Trzy minuty później drugi. Jednak groźnych sytuacji nie potrafili wypracować ani goście, ani gospodarze. Dopiero po 20 minutach gry piłkarze obu drużyn zaczęli stwarzać poważniejsze zagrożenie pod bramką rywali. Najpierw Mateusz Szmydt strzelił obok słupka bramki Mateusza Lawrenca. Na odpowiedź Huraganu nie trzeba było długo czekać. W 28. minucie Piotr Karłowicz podawał z prawej strony do Daniela Chilińskiego, a ten z kilku metrów nie trafił do pustej bramki. Tuż przed końcem pierwszej części spotkania szansę na uzyskanie prowadzenia dla gospodarzy miał Martin Strach, jednak nie wykorzystał sytuacji „sam na sam” z bramkarzem gości.
   - Znamy się z kilkoma piłkarzami z Morąga i wiedzieliśmy, że nie odpuszczą. – mówił po meczu Michał Kiełtyka, kapitan Concordii Elbląg.
   Po pierwszej połowie lepsze wrażenie sprawiał Huragan. To goście prowadzili grę. Concordia ograniczała się do nielicznych kontrataków, z których nic nie wynikało. Jedna groźna akcja Martina Stracha nie pozwalała na optymizm przed drugą połową.
   Jednak w drugiej części spotkania coś się w grze pomarańczowo-czarnych zmieniło. Już w 57. minucie Hubert Otręba groźnie strzela z rzutu wolnego. Ten strzał jest jeszcze minimalnie niecelny i piłka przeleciała nad poprzeczką. W 78. minucie ten sam piłkarz dał swojej drużynie cenne trzy punkty. Jego piękny strzał z dystansu prosto w okienko bramki Mateusza Lawrenca może śmiało konkurować o miano najpiękniejszej bramki. Goście próbowali jeszcze doprowadzić do wyrównania, ale defensywa Concordii nie pozwoliła na wyrwanie cennego zwycięstwa.
   - To był ciężki mecz. Wiedzieliśmy, że to się może skończyć na 1:0, obojętnie dla której drużyny. Wpadło nam, ale po meczu mogę powiedzieć, że mieliśmy wszystko pod kontrolą – mówił Michał Kiełtyka.
   Cieszą trzy punkty, istotne w walce o utrzymanie. Mecz może nie zachwycał urodą, tempem gry i licznymi sytuacjami bramkowymi. Liczy się jednak zwycięstwo. Pomarańczowo-czarni wykorzystali jedną z nielicznych szans bramkowych i zapewnili sobie trzy punkty, na które czekali prawie miesiąc. Ostatnie zwycięstwo w lidze Concordia odniosła w meczu z... Huraganem Wołomin 1 października. Po dzisiejszym spotkaniu zespół Łukasza Nadolnego wydostał się ze strefy spadkowej. W następnym tygodniu przed pomarańczowo-czarnymi mecz wyjazdowy w Ełku, gdzie tamtejszy MKS też walczy o wydostanie się ze strefy spadkowej.
   
   Concordia Elbląg – Huragan Morąg 1:0 (0:0) 1:0 Otręba (78 min.)
   Concordia: Matłoka – Kiełtyka, Powszuk, Kamiński, Edil, Tomczuk, P. Pelc (75' Załucki), Lewandowski (75' Burzyński), Strach (63' Bujnowski), Otręba, Szmydt (90' Kuczkowski)
   
   Pozostałe wyniki gr. 1. III ligi:
   
Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Sokół Ostróda 0:1
   Lechia Tomaszów Mazowiecki – ŁKS Łódź 0:1
   Legia II Warszawa – Jagiellonia II Białystok 0:2
   ŁKS 1926 Łomża – Ruch Wysokie Mazowieckie 3:0
   Ursus Warszawa – Huragan Wołomin 4:0
   Pelikan Łowicz – Sokół Aleksandrów Łódzki, Motor Lubawa – Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie, Widzew Łódź – MKS Ełk – mecze w niedzielę
   
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
no i pieknie duma miasta nie zawiodla
(2016.10.29)

info

13  
  7
Jedni i drudzy chcieli wygrać za wszelką cenę dlatego mecz wyglądał na jedną wielką kopaninę. Ważne jest w tym przypadku tylko to, że w naszym mieście zostają trzy punkty, a wy rycerze boisk ładujcie akumulatory na Ełk gdzie trzeba wygrać by nie było wstydu.
(2016.10.29)

info

6  
  3
1 listopada przed klubem olimpi elblag zapale znicz ten klub to agonia amen brawo concordia za 3 pukty
conga (2016.10.29)

info

9  
  5
W Elblagu tylko Elblazanie i (Elblaska Concordia)!!!!!
(2016.10.29)

info

11  
  5
Pamietajcie kochani po zniczu i na a8,swiatelko do nieba.
gwiazdozbior (2016.10.29)

info

6  
  3
Biedna Concordia znow musi wziac na swoje barki promocje miasta Elblaga?!
(2016.10.29)

info

5  
  4
Gratulacje dla druzyny i dla trenera, jestesmy z was dumni!!!
(2016.10.29)

info

9  
  1
Hubert z Huraganu zostal maly wiatrak, cos ty narobil tym atomowym strzalem w okienko?
(2016.10.29)

info

3  
  1
dzis na halloween przebiore sie za slonia na czesc wygranej konki
(2016.10.29)

info

7  
  2
Elbląski zespół z piłkarzami z Elbląga. Brawo.
Klopsik (2016.10.29)

info

9  
  2