Nie żyje 72-letnia pensjonariuszka DPS w Tolkmicku

16
23.10.2016
Nie żyje 72-letnia pensjonariuszka DPS w Tolkmicku
Tragicznie zakończyły się poszukiwania zaginionej 72-letniej pensjonariuszki Domu Pomocy Społecznej w Tolkmicku. Ciało kobiety znaleziono dziś (23 października) po południu.
Kobieta w piątek (21 października) około godziny 16 oddaliła się z placówki. Po raz ostatni widziana była tego samego dnia w sklepie około godziny 17, gdy kupowała alkohol. I ślad się urwał. Dziś rano elbląska policja opublikowała komunikat o trwających poszukiwaniach 72-latki. Niestety, po kilku godzinach okazało się, że finał tej historii jest tragiczny.
   - Kobieta została znaleziona martwa, 400 metrów od drogi, w Tolkmicku - informuje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dom Pomocy Społecznej w Tolkmicku jest stacjonarną placówką pomocy instytucjonalnej o zasięgu ponad lokalnym. Dom zapewnia całodobową opiekę oraz zaspokaja potrzeby bytowe, opiekuńcze i wspomagające osób w nim przebywających tj. ludzi starszych i przewlekle chorych.
(2016.10.23)
Oby Bóg był dla Niej o wiele bardziej łaskawy, niż Jej smutny, ziemski koniec. #
pampi-ZAWADA (2016.10.23)

info

14  
  2
No wdpanialy dom wspaniala pomoc, niech mnie bog chroni na stsrosc od takiej pomocy!!!
Przyszly pensjonariusz (2016.10.24)
Niestety alkohol dla niektórych jest ważniejszy niż życie
(2016.10.24)

info

11  
  1
@Przyszly pensjonariusz - Ale o co Ci chodzi Przyszły pensjonariuszu? Dom opieki społecznej nie jest obowiązkowy, nie ubezwłasnowolnił tej kobiety, wolisz żeby siedzieli jak w kołchozie, ubezwłasnowolnieni etc ? puknij się w pusty łeb.
nwo (2016.10.24)
Tekst właściciela placówki chyba z encyklopedii. Grunt się pali. Będzie kontrola. Trzeba było wcześniej myśleć. Niech Jej ziemia lekką będzie.
(2016.10.24)

info

15  
  1
w dps w tolkmicku bylo wiecej wypadkow zakonczonych smiercia z przyczyn "nienaturalnych"
(2016.10.24)

info

5  
  2
Zauważ, że ona nie była w domu tylko z niego poszła chlać. To dom, nie więzienie, pensjonariusze mogą z niego wyjść kiedy chcą. Zapewne, gdyby nie poszła w cug, dalej by żyła a opiekunki DPS by się nią zajmowały należycie.
(2016.10.24)
No to właściwie Ją szukali, 400 m od drogi :(
(2016.10.24)
Każdy jest kowalem własnego losu, jeśli dla niej szczytem szczęścia było kupić alkohol i sie upić to go osiągneła.
(2016.10.24)

info

4  
  0