A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kto to był ten Jony naiszcie coś
@ertyu - Syn, brat, przyjaciel. Młody chłopak, który dopiero zaczynał swoje dorosłe życie. Miał na imię Jonatan. ..
A skąd on był? Miał rodzie w Janowie? Dlaczego szedł sam? I po co?
Szanowni forumowicze,powiem tak piszecie rzeczy naprawdę z kosmosu "tzw gdybanie " byłem na miejscu zdarzenia i jasna jest sprawą ze pieszy stal na środku pasa kierojucego nie jestescie w stanie stwierdzić z jaką prędkością jechał kierowca.Od tego są policjanci którzy z pewnością mają doświadczenie w tego typu zdarzeniach.Nie można obwiniać kierowcy który wracał pewnie również do swojej rodziny spokojnie.Kierujący to nie małolat bez doświadczenia tylko kierowca z doświadczeniem.Takie sytuacje mogą spotkac kazdego z nas.Biedny potrącony również powinien pomyśleć o zagrożeniu jakie może go spotkać na drodze nie oswietlonej bez kamizelki bądź odblaskow.Na piwo miał a ciężko było kupić kamizelkę za 15 zl krótko mówiąc chłopak zginol na wlasne życzenie.Współczuję obojgu ze stron.
Najczęstszym zarzutem stawianym uczestnikowi postępującemu zgodnie z przepisami jest niezachowanie ostrożności bądź szczególnej ostrożności, co odnosi się m.in. do zasady ograniczonego zaufania.
Moim zdaniem to wszyscy kierowcy przed egzaminem niezależnie od kategorii powinni przechodzić psychotesty tak jak u zawodowych . Zmniejszy się liczba wypadków bo wielu porostu nie otrzyma uprawnień . PS nic nie mam do kierowcy znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Współczucia dla rodzin obu stron .
A skąd Jonatan był z jakiej miejscowości napiszcie coś bo nic nie wiadomo
@Gosc. - Kto był ??
Kto to był??;(
Ludzie, pytanie kto i co on tam robił! Wyjaśnię wam w skrócie. Jak doczytaliście miał 21 lat, był z Elbląga. Wracał do domu z odwiedzin znajomych, by rano wrócić do pracy, a że nie miał transportu to niestety chciał iść pieszo. Tak jego błąd, że nie miał odblaskowej kamizelki czy czegoś co by przykuło uwagę kierowcy, ze ktoś się zbliża. Chłopak nie przypuszczał pewnie, ze będzie wracał sam, ponieważ razem z nimi byli inny koledzy. .Jeśli można ich tak nazwać. .. Jak doszedł do wniosku, że nie da rady dotrzeć do E-g, bo zimno bo ciemno, postanowił zawrócić no i zawrócił, ale do domu nie wrócił [*]